Być może od 2016 roku [url=http://tinyurl.com/llovm83]pielęgniarki[/url] będą mogły wypisywać niektóre recepty.
Być może od 2016 roku [url=http://tinyurl.com/llovm83]pielęgniarki[/url] będą mogły wypisywać niektóre recepty. Fot. Shutterstock.com

Kilka tygodni temu pisaliśmy, że Donald Tusk nakazał Bartoszowi Arłukowiczowi działania, które zmniejszą kolejki do lekarzy specjalistów. Poznaliśmy jedną z metod na krótsze kolejki - możliwość wypisania recepty przez pielęgniarki.

REKLAMA
Nie ma co popadać w optymizm, bo polska służba zdrowia od lat zmaga się z tymi samymi problemami, ale faktem jest, że pomysłów na zmiany nie brakuje. Kolejna myśl pracowników ministerstwa zdrowia to możliwość wypisania recepty pacjentowi przez pielęgniarkę.
Recepty i skierowania
Zgodnie z założeniami projektu średni personel ma mieć możliwość wypisania na recepcie niektórych leków, a także ma upoważniać pielęgniarki do wypisania skierowania do niektórych specjalistów. Rozwiązania tez znalazły się w projekcie nowelizacji ustawy z 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz.U. nr 174, poz. 1039 ze zm.). Ministerstwo tłumaczy, że pacjenci często czekają w kolejkach tylko po to, aby uzyskać receptę na leki refundowane, czy skierowanie na badania.
Znane są szczegóły projektu ustawy. Zakłada on, że recepty na niektóre leki będą mogły wypisywać pielęgniarki i położne, które mają tytuł magistra. Co więcej - uprawnienie będzie dotyczyło produktów, zawierających określone substancje czynne, a te zostaną wskazane przez ministra w specjalnym rozporządzeniu. I tak pielęgniarki z ukończonym licencjatem będą uprawnione do kontynuacji leczenia zleconego przez lekarza, a pielęgniarki z tytułem licencjata lub magistra będą mogły wystawiać skierowania na wykonanie badań diagnostycznych, które też zostaną określone w rozporządzeniu. Zmiany mają wejść w życie w 2016 roku.
Pielęgniarki z dystansem
Grażyna Rogala - Pawelczyk, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych zachowuje dystans. – Nie mówimy nie, ale wskazujemy, że oznacza to przekazanie nam nowych zadań. Najważniejszy powód, dla którego mocno się zastanawiamy, to niedobór pielęgniarek i położnych – mówi. Pielęgniarki obawiają się też, że zmiany mogą naruszyć dotychczasowe przepisy dotyczące wykonywanie zawodu lekarza.