![[url=http://tinyurl.com/nao4lks]Poniedziałek[/url] nie musi być najgorszym dniem tygodnia.](https://m.natemat.pl/643cc6adf4ad04ad01064fa81d39055f,1500,0,0,0.jpg)
2 dni błogiego lenistwa mijają Ci znacznie szybciej niż analogicznie tak samo długi czas pracy? To, co jest poniekąd naszym obowiązkiem często się wydłuża, a chwile na odpoczynek i relaks trwają zbyt krótko. W efekcie poniedziałek dla wielu z nas staje się najbardziej znienawidzonym dniem tygodnia. Jak więc go polubić?
REKLAMA
Z tym stanem zmagają się miliony z nas. W niedzielny wieczór lub poniedziałkowy poranek coraz silniej dociera do nas świadomość nowego tygodnia, kolejnych wykonywanych telefonów, perspektywa setek rozmów z upierdliwymi klientami, czy stresujących godzin w miejscu pracy. Jak temu zaradzić i chociaż trochę polubić poniedziałki?
O tym jaki ten poniedziałek będzie decyduje i przeżyty weekend, i wcześniejsze dni zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym a nawet to, jakie jest nasze życie w ogóle i to jacy my jesteśmy – wyjaśnia mgr Agata Dusza psycholog i psychoterapeuta. - To nasza osobowość determinuje to jak przeżywamy wszystko co nas spotyka, nie tylko poniedziałki, ale i całe nasze życie oraz ludzi, z którymi przebywamy. Jeśli jesteśmy pogodnego usposobienia, znajdziemy w każdym dniu coś pozytywnego. Umiejętnością takich ludzi jest przyciąganie dobrych zdarzeń, które bezsprzecznie nas spotykają, ale może tego nie dostrzegamy. Podobnie ludzie. Każdy z nas ma dobre i słabsze strony, ale to jak jesteśmy postrzegani zależy nie tylko od tego jak się prezentujemy, ale też od tego jacy ludzie nas obserwują. Ci, którzy są pozytywnie nastawieni do życia i ludzi będą widzieli nas bardziej miłych i przyjaznych – mówi Agata Dusza.
Pracuj nad sobą
Metodą na lepsze poniedziałki ma być praca nad sobą, a dokładniej nad swoimi wewnętrznymi konfliktami, nierozwiązanymi problemami, które niejednokrotnie nas przygniatają i nie pozwalają cieszyć się życiem. Należy postarać się uporządkować swoje życie, żyć zgodnie ze sobą i otaczającymi nas ludźmi. - Kolejnym czynnikiem powiązanym z poprzednim jest nasze życie. Jeśli żyjemy tak jak tego pragniemy, spotykają nas same pozytywne doświadczenia a na poniedziałek nie patrzymy z przerażeniem, bo nic nas w nim nie przeraża. Minie jak każdy inny dzień, który przyjmiemy z tym co przyniesie, bo potrafimy sobie z tym poradzić – tłumaczy psycholog. Jej zdaniem, aby dobrze przeżyć poniedziałek nie warto też robić sobie zaległości zawodowych. - Jeśli coś sobie zostawimy do zrobienia na potem, to nie tylko poniedziałek będzie kiepski, ale cały weekend będzie nas to gnębiło – mówi.
Metodą na lepsze poniedziałki ma być praca nad sobą, a dokładniej nad swoimi wewnętrznymi konfliktami, nierozwiązanymi problemami, które niejednokrotnie nas przygniatają i nie pozwalają cieszyć się życiem. Należy postarać się uporządkować swoje życie, żyć zgodnie ze sobą i otaczającymi nas ludźmi. - Kolejnym czynnikiem powiązanym z poprzednim jest nasze życie. Jeśli żyjemy tak jak tego pragniemy, spotykają nas same pozytywne doświadczenia a na poniedziałek nie patrzymy z przerażeniem, bo nic nas w nim nie przeraża. Minie jak każdy inny dzień, który przyjmiemy z tym co przyniesie, bo potrafimy sobie z tym poradzić – tłumaczy psycholog. Jej zdaniem, aby dobrze przeżyć poniedziałek nie warto też robić sobie zaległości zawodowych. - Jeśli coś sobie zostawimy do zrobienia na potem, to nie tylko poniedziałek będzie kiepski, ale cały weekend będzie nas to gnębiło – mówi.
Zachowanie rutyny
Ciekawe rady płyną też z artykułu zamieszczonego w HuffingtonPost. Autorka pisze, że „lepszy poniedziałek” zachowamy kontynuując nawyki z tygodnia również w weekend. Nie chodzi jej o obowiązki zawodowe, ale na przykład o dietę. I tak jeśli naszym zwyczajem jest jedzenie w poniedziałek rano jogurtu greckiego to analogicznie takie samo śniadanie w sobotę lub w niedzielę pozwoli nam „łagodniej” rozpocząć kolejny tydzień. - Utrzymanie codziennej rutyny sprawi, że łatwiej będzie nam utrzymać się na właściwym torze – czytamy. Warto też zostać w biurze w piątek na dodatkowe 5 minut i zaplanować odpowiednio poniedziałek. Na początku tygodnia nasz organizm będzie potrzebował czasu, aby wejść w wysokie obroty, a z listą gotowych zadań będzie to o wiele łatwiejsze.