https://www.flickr.com/photos/mdgovpics/6920841443 by MDGovpics / CC-BY-2.0

Ból pleców jest niezwykle popularną dolegliwością – prędzej czy później doświadcza jej większość z nas. Tymczasem specjaliści dowodzą, że przypadłość ta powoduje niepełnosprawność częściej niż jakiekolwiek inne schorzenie. Co więcej, biorąc pod uwagę starzenie się społeczeństwa, problem ten wraz z czasem może się nasilać.

REKLAMA
Problem, który wciąż rośnie
Badanie, opublikowane w czasopiśmie „Annals of the Rheumatic Diseases”, podaje, że średnia długość życia wciąż wzrasta, podobnie jak liczba osób starszych, w związku z czym w nadchodzących dziesięcioleciach problem ten może się nasilać. Z tego powodu, naukowcy nakłaniają rządy i służbę zdrowia do potraktowania problemu poważniej niż w przeszłości.
Dane uzyskano dzięki badaniu „Global Burden of Disease 2010” (tłum. Globalne obciążenie chorobami 2010), w ramach którego przyjrzano się stanowi zdrowia i niepełnosprawności płynącej z wszelkich dolegliwości w obrębie 187 krajów. Państwa te zostały podzielone na 21 regionów, a informacje zebrano w 1990, 2005 i 2010 roku.
Eksperci tłumaczą, że oszacowanie ogólnoświatowego obciążenia bólem krzyża zajęło niemalże 6 lat. Proces ten obejmował rozpowszechnienie, występowanie, nawroty, czas trwania i ryzyko śmierci w wyniku bólu pleców, odnotowane w 117 badaniach. Porównując liczbę lat życia straconych wskutek przedwczesnej śmierci i liczbę lat spędzonych z niepełnosprawnością, badacze byli w stanie ocenić szkody spowodowane bólem dolnej części pleców według skali DALY (ang. disability adjusted life years, czyli lata życia skorygowane niepełnosprawnością).
Obciążenie bólem pleców w różnych częściach świata
Ogólnie rzecz biorąc, po analizie 291 schorzeń okazało się, że ból krzyża znalazł się na szczycie listy dotyczącej liczby lat utraconych wskutek niepełnosprawności i na 6 miejscu, jeżeli chodzi o skalę DALY. Ponadto, w 12 spośród 21 regionów świata w największym stopniu przyczyniał się on do niepełnosprawności. W zachodniej Europie i Azji stanowił największą przyczynę ogólnego obciążenia ludności.
Z badania wynika także, że prawie 1 na 10 osób cierpiała na ból krzyża, a liczba lat życia skorygowanych niepełnosprawnością wzrosła z 58,2 mln w 1990 roku do 83 mln w 2010 roku. Jeżeli chodzi o rozpowszechnienie bólu pleców, największe było ono w zachodniej Europie, a następnie w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Najrzadziej na dolegliwość tę uskarżali się natomiast mieszkańcy Karaibów oraz Ameryki Łacińskiej.
Implikacje płynące z badania
Jak zaznaczają autorzy badania, występowanie i ogólna dokuczliwość bólu krzyża rosną wraz z wiekiem człowieka. Biorąc pod uwagę starzenie się społeczeństw na świecie, w szczególności w krajach o niskim i średnim dochodzie, liczba osób żyjących z bólem krzyża w najbliższych dekadach radykalnie wzrośnie.
Według specjalistów, badanie związane jest z konkretnymi ograniczeniami. Na przykład, podczas gdy uwzględniono w nim wiele aspektów życia ludzkiego, takich jak mobilność czy funkcje organizmu, nie odnosiło się do kwestii obejmujących dobrostan chorych, obciążenie opiekunów i wpływ na ekonomię. Jak zaznaczają badacze, ważne jest, aby w ocenie obciążenia daną chorobą wziąć pod uwagę także te informacje. Z drugiej strony, wyniki sugerują konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań dotyczących historii bólu krzyża, w których uwzględni się długoterminowe analizy z udziałem ogółu populacji – tłumaczą autorzy badania.
Tymczasem, jak dowiedli badacze z Uniwersytetu Południowej Danii i Uniwersytetu w Birmingham, stosowanie antybiotyków może zwalczyć ból pleców w przypadku około 40% osób cierpiących z powodu chronicznej dolegliwości. Zdaniem specjalistów, przedłużająca się przypadłość wynikać może z zakażenia Propionibacterium acnes, czyli bakterią powszechnie występującą na skórze ludzkiej, która przyczynia się do powstawania trądziku. W świetle badania, podawanie antybiotyków celem likwidacji infekcji może także zwalczyć nieustający ból dolnej części pleców. Byłoby to z pewnością łatwiejsze, skuteczniejsze i tańsze rozwiązanie problemu niż operacja.