https://www.flickr.com/photos/negativz/74267002 by Rod Senna / CC-BY-2.0

Wysoka dawka simwastatyny – leku zmniejszającego poziom cholesterolu we krwi – może spowolnić zmniejszanie się objętości mózgu u osób z wtórnie postępującą postacią stwardnienia rozsianego. Odkrycie jest ekscytującym przełomem, ponieważ dotychczas badania kliniczne skupiały się głównie na terapii remitująco-nawracającej formy schorzenia.

REKLAMA
Działanie simwastatyny
Badanie przeprowadzone zostało przez naukowców z University College London. Jak tłumaczą specjaliści, obecnie w Wielkiej Brytanii na stwardnienie rozsiane choruje ok. 100.000 osób. Około połowa z nich doświadcza postaci wtórnie postępującej schorzenia, która charakteryzuje się większą niepełnosprawnością i stopniowym pogorszeniem stanu zdrowia. Istnieje niewiele terapii, które mogłyby zatrzymać postęp choroby. Z tego powodu wiele nadziei wiąże się z nowym lekiem.
Simwastatyna zwykle używana jest w celu obniżenia poziomu cholesterolu we krwi pacjenta po ataku serca lub udarze. Jego działanie prowadzić może także do poprawy funkcjonowania naczyń krwionośnych i usprawniać przenikanie leukocytów do ośrodkowego układu nerwowego.
Brytyjscy badacze postanowili sprawdzić, w jaki sposób duża dawka leku wpływa na atrofię (kurczenie się) mózgu osób cierpiących na stwardnienie rozsiane. Atrofię zmierzono za pomocą badania rezonansu magnetycznego. Kolejnym ich krokiem będzie przekonanie się, czy lek w sposób trwały wpływa na niepełnosprawność.
Wpływ leku na tempo atrofii mózgu
Dr Jeremy Chataway, główny autor badania opublikowanego na łamach czasopisma „The Lancet”, mówi, że w ciągu ostatnich 20 lat naukowcom udało się odnaleźć kilkanaście możliwych terapii dla remitująco-nawracającej formy schorzenia, jednak dla postaci wtórnie postępującej istnieje jedynie kilka metod leczenia modyfikującego. Jednocześnie specjalista wyraża nadzieję, że ostatnie odkrycie umożliwi znalezienie skutecznego sposobu walki z tym stadium rozwoju choroby.
Jak tłumaczy dr Chataway, naukowcy zainspirowali się odkryciem amerykańskich badaczy, którzy zauważyli, że wysoka dawka simwastatyny może przynieść wymierne korzyści chorym. W tym 7-letnim badaniu, w którym udział wzięło 140 osób cierpiących na wtórnie postępujące stwardnienie rozsiane, analizie poddano skutki przyjmowania 80 mg leku w porównaniu z placebo.
Pierwsze uzyskane przez brytyjskich badaczy wyniki dotyczyły atrofii mózgu. Szybkość zaniku narządu wśród chorych wynosi średnio 0,6% rocznie, co określić można przy pomocy badania wolumetrycznego. Dr Chataway podaje, że lek był dobrze tolerowany przez pacjentów i zmniejszał tempo atrofii o ok. 40%, co jest znaczną poprawą. Specjalista dodaje, że chociaż nie odnotowano efektów immunologicznych, simwastatyna może chronić naczynia krwionośne i, co najważniejsze, nerwy chorego.
Nadzieje wiązane z lekiem
Zdaniem dr Chatawaya, simwastatyna może okazać się skutecznym lekiem przeciw wtórnemu stwardnieniu rozsianemu. Jak zaznacza ekspert, społeczność chorych podbudowana została sukcesem badań nad formą remitująco-nawracającą, więc teraz badacze starają się powtórzyć ten wynik w przypadku postaci wtórnie postępującej.
Najnowszy test kliniczny stanowi punkt kulminacyjny badań prowadzonych przez prof. Johna Greenwooda z UCL. Jak mówi specjalista, niezwykle satysfakcjonujące jest obserwowanie, jak po prawie dwóch dekadach badań przedmiot prac wstępuje do faz klinicznych i przynosi korzyści pacjentom. Prof. Alan Thompson z tego samego ośrodka dodaje, że jest to jedno z pierwszych pozytywnych testów klinicznych u pacjentów z wtórnie postępującą postacią stwardnienia rozsianego i chociaż konieczne jest przeprowadzenie kolejnej ich fazy badań celem potwierdzenia wyników, jest to istotny wkład do badań nad chorobą.
Stwardnienie rozsiane jest chorobą przewlekłą, dotykającą ośrodkowego układu nerwowego. Przeważnie występuje w formie nawrotów i remisji, czyli następujących po sobie okresów całkowitego lub częściowego zniknięcia symptomów i ponownego ich wystąpienia. W niektórych przypadkach chory może mieć do czynienia z postacią postępującą, w której objawy narastają stopniowo, bez etapów remisji. Jeszcze innym, bardziej złożonym wariantem stwardnienia rozsianego jest sytuacja, w której po okresie nawrotów i remisji następuje stopniowe narastanie objawów. W każdej z postaci choroby dochodzi do uszkodzenia wielu obszarów mózgu i rdzenia kręgowego.