https://www.flickr.com/photos/alarzy/4231225160 by Omarukai / CC-BY-2.0

Ekstrawertyzm niesie człowiekowi większą radość – tłumaczą naukowcy w czasopiśmie „Journal of Research in Personality”. Przeprowadzone przez nich badanie zainspirowane było wcześniejszymi doniesieniami, głoszącymi, że introwertycy angażujący się w zachowania ekstrawertyczne częściej doświadczają poczucia szczęścia. Jak typ osobowości ma się do radości z życia?

REKLAMA
Wielka Piątka w psychologii
Badanie z udziałem introwertyków przeprowadził prof. William Fleeson z Wake Forest University w Karolinie Północnej. Ukazał on, że radość uczestnikom tym przynosiło choćby uśmiechnięcie się do przechodnia lub wykonanie telefonu do starego znajomego. Jednak odkrycie to dotyczyło wyłącznie Amerykanów. Prof. Timothy Church z Uniwersytetu Waszyngtona zapragnął sprawdzić, czy zasada ta obowiązuje także w innych kulturach świata. Wraz ze swoim zespołem badawczym porównał zachowania i nastrój 56 studentów ze Stanów Zjednoczonych, 56 studentów z Wenezueli, 66 studentów z Chin, 60 studentów z Filipin i 54 studentów z Japonii.
Specjalista poddał analizie 5 głównych czynników (nazywanych Wielką Piątką), wpływających na typ osobowości człowieka – ekstrawersję, ugodowość, sumienność, neurotyzm i otwartość na doświadczenia. Cechy te tworzą swoistą krzywą osobowości, na jednym krańcu której znajduje się osoba introwertyczna, a na drugim – ekstrawertyczna. W zależności od dnia, większość ludzi znajdować się będzie mniej więcej na jej środku.
Prof. Church korzystał już z konceptu Wielkiej Piątki w poprzednich badaniach, celem określenia, jak bardzo zbliżone są cechy charakteru mieszkańców Meksyku, Malezji i Australii. Inni psycholodzy zidentyfikowali podobne podobieństwa dla ponad 60 różnych krajów.
Chociaż cechy osobowości budujące Wielką Piątkę wydają się uniwersalne, psycholodzy odkryli, że poszczególne kultury mogą różnić się w zakresie ich ekspresji. Niektóre nacje mogą na przykład wydawać się bardziej towarzyskie niż inne.
Ekstrawertyzm niesie poczucie szczęścia
W ramach badania prof. Churcha uczestnicy określili swoje ogólne cechy charakteru. Następnie ocenili własne stany osobowości, a także stopień pozytywnych i negatywnych afektów (krótkotrwałych doznań emocjonalnych). Oceny takiej dokonywali 3 razy dziennie przez 20 dni. Do zidentyfikowania pozytywnych i negatywnych afektów użyto 4 przymiotników – entuzjastyczny, szczęśliwy, przygnębiony i smutny.
Po analizie wyników okazało się, że niezależnie od pochodzenia, uczestnicy wykazywali więcej pozytywnych emocji, gdy napotykali sytuacje, w których zachowywali się w sposób ekstrawertyczny. Co ciekawe, badani czuli się bardziej ekstrawertyczni, zgodni, sumienni, stabilni emocjonalnie i otwarci na doświadczenia, gdy mogli działać autonomicznie. Oznacza to, że częściej zachowywali się ekstrawertycznie, gdy mogli samodzielnie dokonać wyboru odpowiedniego zachowania. W odmiennym kontekście ich zachowanie ograniczone było przez czynniki zewnętrzne.
Ponieważ w badaniu przyjrzano się jedynie Amerykanom i Azjatom, spośród których wszyscy byli studentami, niemożliwa jest generalizacja wyników. Jednak ogólnie rzecz biorąc, prof. Church podsumowuje, że sposób, w jaki poszczególne kultury reagowały na sytuacje stymulujące introwertyzm lub ekstrawertyzm, był zbliżony. Wyniki pokazują, w jaki sposób cechy charakteru manifestują się w codziennych zachowaniach i afektach – tłumaczy autor badania. Przyczyniają się więc do ułatwienia badań nad osobowością na przestrzeni różnych kultur.
Ekstrawertyzm korzystny dla introwertyków
W badaniu prof. Fleesona udział wzięło 46 studentów. Specjalista postanowił określić stopień rozmowności, asertywności, energetyczności i otwartości na doświadczenia każdego z nich. Sprawdził także pozytywne, krótko- i długoterminowe skutki ekstrawertyzmu wśród ekstrawertyków i introwertyków. W pierwszym etapie badania, uczestnicy informowali o poziomie szczęścia i zachowaniach ekstrawertycznych 5 razy dziennie przez 13 dni. W drugim, przez 10 tygodni zapisywali poziom ekstrawertyzmu w dzienniku. W ostatnim, uczestników proszono o zachowanie ekstrawertyczne lub introwertyczne w czasie 10-minutowej dyskusji, a następnie o podanie stopnia pozytywnego afektu.
Okazało się, że wszystkie cechy związane z ekstrawertyzmem wiązały się z poczuciem szczęścia, jednak związek ten najsilniejszy był w przypadku poziomu energii. Uczestnicy czuli się szczęśliwsi, gdy mogli zachowywać się w sposób ekstrawertyczny. Wyniki były zaskoczeniem dla prof. Fleesona, który spodziewał się, że zachowania te przyniosą radość ekstrawertykom, jednak nie podejrzewał, że ekstrawertyzm będzie przyjemny także dla introwertyków.