https://www.flickr.com/photos/44461337@N06/4898080271 by gtall1 / CC-BY-2.0

Jak dowodzą naukowcy w ostatnim badaniu, przebywanie w jasnym świetle może wspomagać odchudzanie. Okazuje się jednak, że szczupłą sylwetkę zapewni nam wyłącznie światło poranne.

REKLAMA
Im wcześniej korzystamy ze słońca, tym lepiej
Jak tłumaczy główna autorka badania, dr Phyllis Zee ze Szkoły Medycznej Feinberga Uniwersytetu Northwestern w Chicago, jej celem było zgłębienie zależności pomiędzy natężeniem światła a wagą człowieka. Chociaż jest to dopiero badanie wstępne, naukowcom udało się zaobserwować silny wpływ intensywności i pory kontaktu ze światłem na masę ciała. Autorka badania dodaje jednak, że wyniki nie sugerują istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy obydwoma zjawiskami.
W badaniu udział wzięły 54 osoby dorosłe – 26 mężczyzn i 28 kobiet – o średniej wieku wynoszącej 31 lat. Dzięki specjalnemu urządzeniu noszonemu na nadgarstku możliwe było monitorowanie kontaktu ze światłem i długości snu przez 7 dni. Naukowcy zebrali także informacje na temat wzrostu i wagi uczestników, po czym obliczyli współczynniki BMI. W czasie tego tygodnia, badani zapisywali również w dziennikach spożywane pokarmy.
Według Zee, najsilniejszy wpływ na sylwetkę miało oświetlenie o sile 500 lux, co odpowiada bardzo jasnemu pomieszczeniu. Światło słoneczne w bezchmurny dzień dostarcza co najmniej 1000 lux, podczas gdy w większości pomieszczeń występuje oświetlenie o sile 200-250 lux. Ważna była także pora dnia, w czasie której uczestnicy korzystali ze światła. Najszczuplejsi byli bowiem ci, którzy mieli kontakt z jasnym światłem w najwcześniejszej części dnia.
Wraz z każdą kolejną godziną, w której uczestnik miał kontakt ze światłem o sile 500 lux, jego BMI wzrastało o 1,28. Jak podsumowuje Zee, im wcześniej mamy kontakt ze światłem, tym korzystniej dla wagi.
W jaki sposób światło odchudza?
Światło może wpływać na sylwetkę w różnoraki sposób. Po pierwsze, może modyfikować cykl okołodobowy, czyli wewnętrzny zegar biologiczny człowieka, zapewniając zdrowszy sen. Poranne światło może także wpływać na hormony regulujące apetyt i przemianę materii – wylicza autorka badania.
Nawet po tym, jak badacze wzięli pod uwagę inne potencjalnie wyszczuplające czynniki, takie jak dzienne spożycie kalorii czy długość snu, ekspozycja na światło wciąż odpowiadała za ok. 20% BMI – podają naukowcy.
Czy oznacza to, że ludzie żyjący w cieplejszym, bardziej słonecznym klimacie, są szczuplejsi niż inni mieszkańcy ziemi? Być może – odpowiada Zee. Jednak w badaniu nie poddano analizie takiego porównania. Jak dodaje specjalistka, człowiek przeważnie łatwiej chudnie latem, gdy ma większy dostęp do porannego światła słonecznego. Warto korzystać z niego przez 20-30 minut między godz. 8 a 12. Gdy tylko możemy, do pracy powinniśmy iść na piechotę – mówi autorka badania. Jasne, zewnętrzne światło dostarczy dużo ponad 500 lux. Jeżeli nie możemy wyjść na zewnątrz, korzystna będzie także praca w pobliżu okna. Gdy natomiast nie możemy ulokować się przy oknie, upewnijmy się, że pomieszczenie, w którym pracujemy, jest dobrze oświetlone – sugeruje ekspertka.
Inne korzyści niesione przez słońce
Światło, w szczególności słoneczne, oprócz szczupłej sylwetki, mniejszego apetytu i zdrowszego snu, niesie organizmowi wiele innych korzyści. Od dawna wiadomo na przykład, że podnosi ono poziom serotoniny, sprawiając, że jesteśmy bardziej aktywni i uważni. Co więcej, w badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu w San Diego udowodniono, że witamina D może mieć wpływ na obniżenie ryzyka raka jelita grubego i piersi. Specjaliści poddali analizie dane pochodzące z satelitarnych pomiarów natężenia światła słonecznego w czasie zimy, celem określenia poziomu witaminy D w surowicy osób pochodzących ze 177 krajów.
Okazało się, że podniesienie jej stężenia w surowicy pomaga zapobiegać obu rodzajom nowotworów. Naukowcy stwierdzili, że odpowiednia ekspozycja na światło słoneczne mogłaby zapobiec 600 000 przypadkom raka piersi i jelita grubego na świecie. Jak zaznacza współautor badania, dr Cedric Garland, cel ten można osiągnąć, łącząc dietę, suplementy i krótkie, 10- lub 15-minutowe, spacery w słońcu.