https://www.flickr.com/photos/slimmingtipsblog/14340262656 by Tanvir Sajib / CC-BY-2.0

Osobom otyłym zaleca się wykonywanie ćwiczeń fizycznych. Jednak presja ta może prowadzić do zwiększonego stresu psychologicznego – dowodzą specjaliści. W konsekwencji, osoba odchudzająca się ma jeszcze większy problem ze zrzuceniem nadmiaru kilogramów.

REKLAMA
Stres utrudnia odchudzanie?
Badanie norweskich naukowców tłumaczyć może, dlaczego wiele osób pomimo usilnych starań nie może schudnąć. Często mówi się, że aby zmniejszyć masę ciała, ludzie otyli powinni zmienić dietę i ćwiczyć. Jednak okazuje się, że kolejnym elementem walki z wagą powinno być skuteczne radzenie sobie ze stresem – podaje Brynjar Foss, główny autor badania i pracownik naukowy Uniwersytetu w Stavanger. Badanie opublikowane zostało w „Journal of Exercise Physiology”.
W badaniu udział wzięło 17 nieaktywnych fizycznie ludzi o wskaźniku BMI przekraczającym 35. Uczestniczyli oni w 22-tygodniowym programie mającym na celu zmianę ich stylu życia, który obejmował dietę, ćwiczenia i seminaria. Pomimo starań, uczestnicy stracili mniej kilogramów niż szacowano na podstawie ilości aktywności fizycznej i zalecanej diety.
Zdaniem autorów badania, sytuacja ta wynikać może z poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu, który w wyraźny sposób wzrósł u uczestników programu. Podejrzenie takie jest zgodne z wynikami wcześniejszych badań, które ukazały, że wysoki poziom stresu może utrudniać utratę wagi. Badacze zauważyli, że osoby biorące udział w programie tuż po jego zakończeniu wykazywały wyższy poziom kortyzolu niż reprezentanci grupy kontrolnej. Zwiększona ilość hormonu utrzymywała się w ich organizmach do 6 miesięcy później.
Co więcej, osoby, które odnotowały największy spadek wagi, posiadały najmniejszy poziom kortyzolu w godzinach porannych. Badanie to nie potwierdza, że aktywność fizyczna zwiększa ilość hormonu stresu w organizmie, sugeruje jednak, że kwestia ta powinna zostać poddana głębszej analizie.
Stres zwiększa masę ciała?
Stres ma ogromny wpływ na organizm człowieka – stymuluje szereg zmian, jedną z których może być wzrost wagi. Masa ciała nie wzrasta z dnia na dzień, jednak jeżeli nie poświęcimy należytej uwagi potrzebom organizmu, możemy doświadczyć przyrostu wagi – ostrzegają specjaliści.
Nadnercza warunkują odpowiedź organizmu na stres, wydzielając hormony w ilości proporcjonalnej do poziomu stresu. Gdy nadnercza są przemęczone, organizm „przygotowuje się na najgorsze”, gromadząc tłuszcz i kalorie. Mamy wtedy większy apetyt, tracimy cenną energię i zyskujemy na wadze.
Przez miliony lat człowiek zmuszony był bronić się przed czynnikami środowiskowymi. W ten sposób wykształcił reakcję „walcz lub uciekaj”, wskutek której wydzielana jest adrenalina i kortyzol. Hormony te dostarczają dodatkowej porcji energii i siły, czerpanej ze zgromadzonych w ciele węglowodanów i tłuszczów. Chociaż w dzisiejszych czasach nie doświadczamy już tak silnych zagrożeń jak nasi przodkowie, organizm ludzki nadal chroni się przed stresem za pomocą reakcji „walcz lub uciekaj”. Wraz ze wzrostem poziomu kortyzolu organizm przestaje tak dobrze reagować na leptynę, czyli hormon czyniący nas sytymi, dlatego jemy więcej.
Chociaż współczesny stres jest raczej psychologiczny niż fizjologiczny, jest też bardziej długotrwały, a wręcz przewlekły. Wiele osób prowadzi stresujący styl życia, co oznacza nieustannie podniesiony poziom kortyzolu. Organizm odbiera tę sytuację jako ciągłą potrzebę dodatkowej energii, którą gromadzi w okolicy brzucha pod postacią tłuszczu.
Co ciekawe, badacze odkryli, że komórki tłuszczu wyposażone są w specjalne receptory kortyzolu, a w komórkach tłuszczu zlokalizowanych w okolicy brzucha receptorów tych jest najwięcej. Co więcej, specjaliści dowiedli, że tłuszcz w okolicy brzucha odpowiada na stres w sposób aktywny, stymulując odkładanie jeszcze większej ilości tłuszczu. Jak więc widać, odchudzając się, możemy doświadczać stresu, który sprzyja przybieraniu na wadze. Aby wyjść z tego błędnego koła, należy rozpocząć walkę ze stresem. O najskuteczniejszych metodach na stres przeczytasz w portalu abcZdrowie.pl.