
Jak podają specjaliści w czasopiśmie „Diabetes Care”, nawet prawidłowy poziom cukru we krwi nie zabezpiecza nas w pełni przed cukrzycą. Ich zdaniem, stan cukrzycowy rozwijać się zaczyna znacznie wcześniej, niż wskazują obecnie obowiązujące normy.
REKLAMA
Stan przedcukrzycowy rozwija się wcześniej, niż nam się wydaje!
Prawidłowy poziom cukru we krwi u zdrowego człowieka na czczo mieści się w zakresie do 100 mg/dl (5,6 mmol/l). O stanie przedcukrzycowym mówimy, gdy wzrośnie powyżej tej wartości, jednak nie przekroczy 126 mg/dl. Z czasem może się on przekształcić w cukrzycę.
Prawidłowy poziom cukru we krwi u zdrowego człowieka na czczo mieści się w zakresie do 100 mg/dl (5,6 mmol/l). O stanie przedcukrzycowym mówimy, gdy wzrośnie powyżej tej wartości, jednak nie przekroczy 126 mg/dl. Z czasem może się on przekształcić w cukrzycę.
Jednak badacze z Uniwersytetu Milano-Bicocca w Mediolanie, pod przewodnictwem dr. Paolo Brambilla, ukazali, że stan przedcukrzycowy rozpoczyna się znacznie wcześniej. Poddali oni analizie blisko 14 000 osób w wieku od 40 do 69 lat, stwierdzając, że w grupie podwyższonego ryzyka cukrzycy znajdują się także uczestnicy z poziomem cukru między 91 a 99 mg/dl. Jak wynika z badania, osoby z glikemią ok. 51-82 mg/dl wykazują nawet trzykrotnie niższe ryzyko zachorowania.
Zdaniem dr. Brambilla, możliwe, że konieczna okaże się zmiana kryteriów oceny stanu przedcukrzycowego. Przeciwnego zdania jest prof. Władysław Grzeszczak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Jego zdaniem, w sytuacji takiej stan przedcukrzycowy posiadałby niemalże co drugi człowiek w krajach rozwiniętych. Przyznaje jednak, że za bezpieczny poziom cukru we krwi uważać można wartość nieprzekraczającą 89 mg/dl. W przypadku wyższej glikemii, należy podjąć działania profilaktyczne – podaje specjalista.
Profilaktyka cukrzycy
W jaki sposób można zmniejszyć ryzyko cukrzycy typu 2? Szczególnie korzystny okazuje się ruch, zachowanie odpowiedniej masy ciała i stosowanie właściwej diety. Podobnym zasadom powinny podporządkować się także osoby, które wykazują prawidłowy poziom cukru we krwi – zaznacza prof. Grzeszczak.
W jaki sposób można zmniejszyć ryzyko cukrzycy typu 2? Szczególnie korzystny okazuje się ruch, zachowanie odpowiedniej masy ciała i stosowanie właściwej diety. Podobnym zasadom powinny podporządkować się także osoby, które wykazują prawidłowy poziom cukru we krwi – zaznacza prof. Grzeszczak.
Z badania przeprowadzonego z udziałem 3000 Amerykanów z nadwagą, otyłością i stanem przedcukrzycowym wynika, że nawet 30 minut aktywności fizycznej dziennie w połączeniu z redukcją masy ciała o 5-10% pozwala na zmniejszenie ryzyka cukrzycy o 58%. Okazało się, że umiarkowany wysiłek fizyczny przynosi lepsze rezultaty niż farmakoterapia. Uczestnicy, którzy stosowali wyłącznie metforminę, czyli jeden z leków przeciwcukrzycowych, wykazały jedynie 31% poprawę rokowań.
Badania nad wpływem zmiany stylu życia na ryzyko cukrzycy przeprowadzono także w Finlandii. W analizie udział wzięło blisko 500 mężczyzn w średnim wieku, którzy ze względu na nadmierną masę ciała zagrożeni byli cukrzycą. Jak dowiedli naukowcy, po 4 latach spożywania zmodyfikowanej diety i wzmożonej aktywności fizycznej prawdopodobieństwo zachorowania zmniejszyło się wśród nich o 58%. Co więcej, osoby, które oprócz wprowadzenia tych zmian także schudły, wykazywały ryzyko zachorowania bliskie zeru.
Niezbędnym elementem profilaktyki cukrzycy jest dieta uboga w tłuszcze i cukry, a bogata w warzywa i owoce. Należy pamiętać, aby po 45 roku życia regularnie badać krew i ciśnienie tętnicze, ponieważ cukrzyca często idzie w parze z nadciśnieniem. Rozwojowi choroby sprzyja również palenie tytoniu.
Najczęstsze powikłania cukrzycy
Szacuje się, że cukrzyca dotyka ok. 2,5 mln Polaków, chociaż u blisko 30% z nich nie została jeszcze zdiagnozowana. Oznacza to, że ok. 750 tys. osób nie jest świadomych choroby. Cukrzyca jest problemem jednej na pięć osób powyżej 60 roku życia. Tyle samo seniorów wykazuje problemy z tolerancją glukozy.
Szacuje się, że cukrzyca dotyka ok. 2,5 mln Polaków, chociaż u blisko 30% z nich nie została jeszcze zdiagnozowana. Oznacza to, że ok. 750 tys. osób nie jest świadomych choroby. Cukrzyca jest problemem jednej na pięć osób powyżej 60 roku życia. Tyle samo seniorów wykazuje problemy z tolerancją glukozy.
Niestety w wielu przypadkach cukrzyca, która początkowo nie wywołuje martwiących objawów, diagnozowana jest po latach. Często choroba ujawnia się dopiero wtedy, gdy dochodzi do powikłań – np. do choroby wieńcowej, zaburzeń nerek, wzroku czy zawału serca. Cukrzyca stanowi najczęstszą przyczynę niewydolności nerek. U ok. 50% chorych wywołuje chorobę niedokrwienną serca, a u tysięcy chorych konieczna staje się amputacja kończyn wywołana miażdżycą. Jak ostrzega Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, jeżeli trend ten się nie zmieni, w 2030 roku na cukrzycę chorować będzie nawet 3,2 mln Polaków.