
Coca-Cola, czyli największy producent napojów na świecie, planuje usunąć z listy składników kontrowersyjny bromowany olej roślinny. Zmiana dotyczyć ma niektórych napojów koncernu, a motywacją do jej podjęcia była internetowa petycja.
REKLAMA
Potencjalnie szkodliwy związek zostanie usunięty
Bromowany olej roślinny wykorzystywany jest w napojach dla sportowców i owocowych koncernu, takich jak Fanta czy Powerade. Pepsi-Cola usunęła ten związek z jednego ze swoich napojów w ubiegłym roku. Planuje pozbyć się go ze wszystkich produktów trafiających na amerykański rynek – obecnie znajduje się choćby w Mountain Dew. W Japonii i Unii Europejskiej stosowanie bromowanego oleju roślinnego w produktach spożywczych jest zakazane.
Bromowany olej roślinny wykorzystywany jest w napojach dla sportowców i owocowych koncernu, takich jak Fanta czy Powerade. Pepsi-Cola usunęła ten związek z jednego ze swoich napojów w ubiegłym roku. Planuje pozbyć się go ze wszystkich produktów trafiających na amerykański rynek – obecnie znajduje się choćby w Mountain Dew. W Japonii i Unii Europejskiej stosowanie bromowanego oleju roślinnego w produktach spożywczych jest zakazane.
Zdaniem badaczy z Mayo Clinic, nadmierne spożycie napojów zawierających ten związek może nieść negatywne konsekwencje zdrowotne, takie jak pogorszenie pamięci oraz problemy ze skórą i układem nerwowym. Za skutki te odpowiedzialny jest brom, który wykorzystywany jest w bromowanych środkach zmniejszających palność. Chociaż jego właściwościom przyjrzano się jedynie w kilku badaniach, okazuje się, że kumuluje się w organizmie. Badacze zaznaczają, że negatywne skutki pojawiają się dopiero po wypiciu ekstremalnie wysokiej ilości napojów zawierających związek – ponad 2 litrów dziennie. Mimo wszystko kolejni producenci usuwają go ze swoich produktów.
Jak podaje rzecznik prasowy Coca-Coli, Josh Gold, usunięcie bromowanego oleju roślinnego z napojów koncernu nie jest kwestią bezpieczeństwa. Jego zdaniem, wszystkie napoje firmy, także te zawierające związek, są i zawsze były bezpieczne i pozostają w zgodności z przepisami stosowanymi w krajach, gdzie wprowadzane są na rynek. Jak dodaje, bezpieczeństwo i jakość są priorytetowymi wartościami firmy.
Coca-Cola podaje, że zamiast związku zacznie używać izomaślanu octanu sacharozy lub esteru glicerolowego kalafonii, które wykorzystywane są do produkcji gum do żucia. Dwa smaki napoju Powerade już produkowane są z wykorzystaniem nowych składników. Jak podkreślają specjaliści z koncernu, bromowany olej roślinny nie był używany w wielu krajach poza Stanami Zjednoczonymi, jednak zostanie także usunięty z napojów dostępnych w Kanadze i Ameryce Łacińskiej.
Kampania przeciw bromowanemu olejowi roślinnemu zapoczątkowana została przez Sarah Kavanagh, nastolatkę z Mississippi, która zapytała, dlaczego składnik ten wykorzystywany jest w napojach przeznaczonych dla świadomych zdrowia sportowców. Tysiące internautów podpisało się pod jej petycją odnośnie do usunięcia związku z tych produktów.
Wpływ coca-coli na organizm człowieka
Chociaż przedstawiciele koncernu zapewniają, że ich napoje nie zawierają szkodliwych dla zdrowia składników, coca-cola bardzo silnie oddziałuje na funkcje organizmu ludzkiego. W czasie pierwszych 10 minut od wypicia porcji napoju w organizmie rozprowadzonych zostaje 10 łyżeczek cukru, czyli 100% dziennego zapotrzebowania. Słodkość ta neutralizowana jest przez kwas fosforowy, dlatego tak duża porcja cukru nie powoduje nudności. Po 20 minutach poziom cukru we krwi wzrasta, stymulując produkcję insuliny. W rezultacie wątroba zaczyna przekształcać cukier w tłuszcz.
Chociaż przedstawiciele koncernu zapewniają, że ich napoje nie zawierają szkodliwych dla zdrowia składników, coca-cola bardzo silnie oddziałuje na funkcje organizmu ludzkiego. W czasie pierwszych 10 minut od wypicia porcji napoju w organizmie rozprowadzonych zostaje 10 łyżeczek cukru, czyli 100% dziennego zapotrzebowania. Słodkość ta neutralizowana jest przez kwas fosforowy, dlatego tak duża porcja cukru nie powoduje nudności. Po 20 minutach poziom cukru we krwi wzrasta, stymulując produkcję insuliny. W rezultacie wątroba zaczyna przekształcać cukier w tłuszcz.
Po 40 minutach zakończona zostaje absorpcja kofeiny. Źrenice rozszerzają się, ciśnienie tętnicze wzrasta, a wątroba przerzuca cukier do krwiobiegu. Receptory adenozyny w mózgu są zablokowane, zapobiegając senności. Po 45 minutach wzmaga się produkcja dopaminy, stymulując ośrodki przyjemności w mózgu. Podobne skutki fizyczne powoduje heroina.
Po godzinie od spożycia napoju kwas fosforowy łączy się z wapniem, magnezem i cynkiem w jelitach, przyspieszając metabolizm. Procesowi temu towarzyszy wzmożone wydalanie wapnia z moczem, spowodowane wysoką dawką cukru i sztucznych słodzików. Następnie odczuwać zaczynamy moczopędne właściwości napoju. Wraz z moczem z organizmu wydalany jest wapń, magnez i cynk, które trafić miały do kości, a także sód, elektrolity i woda. W wyniku wszystkich tych procesów poziom cukru we krwi gwałtownie spada, prowadząc do podenerwowania i ospałości.