
Jak wynika z badań epidemiologicznych, nawet co trzeci Polak może cierpieć na zaburzenia słuchu. Zdaniem lekarzy, jeżeli nie uda się odwrócić tego trendu, za kilka lat aparaty słuchowe będą równie wszechobecne jak okulary. Co martwiące, niedosłuch nie jest wyłącznie problemem osób starszych – coraz częściej pojawia się wśród dzieci i młodzieży.
REKLAMA
Hałas jest wszechobecny i szkodliwy
Aż 70% Polaków ma kontakt z uciążliwym hałasem. Mieszkańcy dużych miast często mają styczność z tzw. „smogiem akustycznym”, który związany jest z dużymi skupiskami ludzi. Jak ostrzegali specjaliści podczas IX Konferencji Naukowej Polskiego Towarzystwa Laryngologów w Katowicach, w dzisiejszych czasach nie sposób uniknąć szkodliwego hałasu – pojawia się na ulicach, w hipermarketach, kinach czy lokalach z muzyką, gdzie w celu przeprowadzenia rozmowy osoby siedzące przy tym samym stoliku muszą do siebie krzyczeć.
Aż 70% Polaków ma kontakt z uciążliwym hałasem. Mieszkańcy dużych miast często mają styczność z tzw. „smogiem akustycznym”, który związany jest z dużymi skupiskami ludzi. Jak ostrzegali specjaliści podczas IX Konferencji Naukowej Polskiego Towarzystwa Laryngologów w Katowicach, w dzisiejszych czasach nie sposób uniknąć szkodliwego hałasu – pojawia się na ulicach, w hipermarketach, kinach czy lokalach z muzyką, gdzie w celu przeprowadzenia rozmowy osoby siedzące przy tym samym stoliku muszą do siebie krzyczeć.
Problem jest jeszcze większy w okresie letnim, gdy miejsce mają liczne imprezy muzyczne na świeżym powietrzu. Ściągają na nie tłumy zachwyconych melomanów, jednak organizatorzy zapominają, że mogą one być uciążliwe dla osób mieszkających w pobliżu imprezowych lokalizacji.
Liczba uszkodzeń słuchu w wyniku hałasu środowiskowego wzrosła niemalże trzykrotnie w ciągu trzech ostatnich dekad. Jak tłumaczy dr hab. n. med. Jarosław Markowski, wojewódzki konsultant audiologii i foniatrii na Śląsku, niedosłuch ma potencjał stać się chorobą społeczną Polaków. Wady słuchu szczególnie częste są wśród dzieci i młodzieży. Sytuacja ta wynika z zamiłowania do słuchania muzyki przez słuchawki. Tymczasem hałas emitowany bezpośrednio do ucha, impulsowy oraz wyróżniający się wysokim natężeniem, jest najbardziej niebezpieczny.
Na samym Mazowszu problem ze słuchem może mieć blisko 100 000 dzieci i nastolatków. Z badań prowadzonych przez 6 lat wśród uczniów klas I i IV warszawskich szkół podstawowych wynika, że uszkodzenia słuchu pojawiają się u 12% dzieci. W klasach IV odsetek ten wynosi niemalże 25%.
Niedosłuch dotyka wszystkich – i starych, i młodych
Z przeprowadzonego blisko rok temu Narodowego Testu Słuchu wynika, że niedosłuch dotyka Polaków we wszystkich grupach wiekowych. Jak podaje Piotr Miller, protetyk słuchu, badanie przeprowadzono po raz pierwszy 4 lata temu i wyniki były tak złe, że specjaliści nie mogli uwierzyć własnym oczom. Ukazały, że niedosłuch posiada blisko 40% badanych z 55 miejscowości Polski. Po 2 kolejnych testach wyniki się nie zmieniły.
Z przeprowadzonego blisko rok temu Narodowego Testu Słuchu wynika, że niedosłuch dotyka Polaków we wszystkich grupach wiekowych. Jak podaje Piotr Miller, protetyk słuchu, badanie przeprowadzono po raz pierwszy 4 lata temu i wyniki były tak złe, że specjaliści nie mogli uwierzyć własnym oczom. Ukazały, że niedosłuch posiada blisko 40% badanych z 55 miejscowości Polski. Po 2 kolejnych testach wyniki się nie zmieniły.
W ramach eksperymentu przeprowadzono test ecola, który polegał na dostarczaniu dźwięku o poziomie 30 dB na 4 częstotliwościach raz do lewego, raz do prawego ucha za pośrednictwem słuchawek. Jeżeli uczestnik nie słyszał dźwięku, brak udział w drugim etapie badań słuchu, polegającym na określeniu progu słyszenia – tłumaczy Katarzyna Ostrowska, protetyk słuchu.
Okazało się, że 90% osób powyżej 60 roku życia powinno nosić aparat słuchowy. Niedosłuch pojawiał się u ok. 25% 40-latków. Martwiący jest fakt, że problemy ze słuchem posiadało aż 20% uczniów pierwszych klas podstawowych.
W których miastach słyszy się najgorzej?
W ostatnim badaniu ukazano, że najgorzej słyszą mieszkańcy województwa śląskiego, gdzie znajduje się wiele hut, kuźni i kopalni. Niedosłuch stwierdzono aż u 74% częstochowian. Z drugiej strony, problem ten najmniejszy jest na terenie województwa lubuskiego. W Gorzowie Wielkopolskim, na przykład, problemy ze słuchem miało ok. 8% badanych.
W ostatnim badaniu ukazano, że najgorzej słyszą mieszkańcy województwa śląskiego, gdzie znajduje się wiele hut, kuźni i kopalni. Niedosłuch stwierdzono aż u 74% częstochowian. Z drugiej strony, problem ten najmniejszy jest na terenie województwa lubuskiego. W Gorzowie Wielkopolskim, na przykład, problemy ze słuchem miało ok. 8% badanych.
Jak łatwo się domyślić, gorzej w teście wypadły miasta duże, takie jak Warszawa, Kraków czy Łódź, a lepiej małe. Jak tłumaczy Miller, podczas gdy dopuszczalny poziom hałasu ulicznego wynosi 70 dB, w większych miejscowościach osiąga wartość ok. 85 dB. Ponieważ hałasu w mieście uniknąć jest trudno, warto przebywać w cichym otoczeniu w czasie wolnym – dodaje specjalista.
Organizatorzy akcji potwierdzają, że ogromnym zagrożeniem dla naszych uszu są słuchawki, w szczególności te wewnątrzuszne, które emitują dźwięk wprost na błonę ucha. Jak podkreśla Ostrowska, lepiej wybierać słuchawki nauszne, ponieważ nie są aż tak niebezpieczne dla słuchu.