https://www.flickr.com/photos/waldoj/97187153 by Waldo Jaquith / CC-BY-2.0

Zawody medyczne wciąż cieszą się dużą popularnością. Czy każdemu, kto zdobędzie dyplom w szeroko rozumianej dziedzinie zdrowia, udaje się jednak znaleźć i utrzymać zatrudnienie? Jak podkreślają specjaliści, w zawodach medycznych zdarzają się przypadki bezrobotnych, jednak są one rzadkie.

REKLAMA
Zawody medyczne gwarancją zatrudnienia?
Jak podkreśla Beata Tryc z Urzędu Pracy m. st. Warszawy, częściej niż brak ofert pracy pojawia się problem znalezienia pracowników dla posiadanych ofert z tej branży. Osoby z takimi kwalifikacjami rzadko rejestrują się w urzędzie. Jak podkreśla Tryc, obecnie w warszawskiej instytucji zatrudnienia poszukuje kilka pielęgniarek i osób niepełnosprawnych, m.in. lekarz, który utracił wzrok.
Szacuje się, że w pierwszej połowie 2013 roku było 55 zawodów, w których pojawiały się wolne miejsca pracy, jednak brakowało bezrobotnych. Wśród nich aż 36% stanowiły zawody medyczne, a przede wszystkim pielęgniarki – specjalistki pielęgniarstwa opieki paliatywnej, pielęgniarstwa rodzinnego i ginekologicznego, lekarze psychiatrzy, anestezjolodzy, geriatrzy, lekarze medycyny pracy i położne.
Sytuacja na medycznym rynku pracy w liczbach
Jak wynika z szacunków „Służby Zdrowia”, wykonanych na postawie informacji zaczerpniętych z urzędów pracy, w pierwszej połowie 2013 roku z bezrobociem walczyło ok. 4000 pielęgniarek, 660 położnych, 200 lekarzy i 74 specjalistów ratownictwa medycznego.
Najwięcej pozbawionych pracy pielęgniarek znajdowało się w województwie śląskim (524). Na kolejnych miejscach uplasowały się województwa dolnośląskie (388) i mazowieckie (387). Tymczasem w regionach, w których infrastruktura medyczna jest mniej rozwinięta – w województwie lubuskim, opolskim, podlaskim, warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim – mniejsze było także i bezrobocie.
Na Śląsku odnotowano także najwięcej bezrobotnych położnych (88). Tuż za nim znajdowały się województwa lubelskie (60) i podkarpackie (57). Najlepiej sytuacja wyglądała natomiast w województwach lubuskim, warmińsko-mazurskim i podlaskim. Podczas gdy najwięcej pozbawionych zatrudnienia lekarzy znajdowało się w województwie mazowieckim (37), w warmińsko-mazurskim nie było ich wcale.
Jak wynika z analizy, największe szanse na zatrudnienie mają pielęgniarki posiadające specjalizację. Praktycznie nie ma zarejestrowanych w urzędach pracy specjalistek pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki, organizacji i zarządzania, pielęgniarstwa chirurgicznego, epidemiologicznego, rodzinnego, środowiska nauczania i wychowania oraz opieki długoterminowej. Specjaliści podają, że jeżeli chodzi o lekarzy, najwięcej bezrobotnych odnotowano wśród ekspertów od zdrowia publicznego.
Bezrobocie wśród pielęgniarek
Za bezrobocie wśród pielęgniarek odpowiedzialny jest brak pieniędzy w systemie. Placówki medyczne albo zmniejszają liczbę etatów, albo szukają pielęgniarek doświadczonych, ale nieoczekujących wysokich zarobków – podkreśla dr Tomasz Lato, szef Sejmowej Komisji Zdrowia. Jak dodaje, podczas gdy niektóre pielęgniarki nie mogą znaleźć zatrudnienia, inne są przepracowane. Aby poprawić ich sytuację, konieczne jest unormowanie czasu pracy i zatrudnienia, większe finansowanie i określenie wymaganej liczby pielęgniarek na oddział.
Największą liczbę bezrobotnych pielęgniarek i położnych stanowią te zwolnione ze sprywatyzowanych szpitali. Jak zaznaczają specjaliści, nowych ofert pracy nie należy się spodziewać – w systemie kontraktowym pracują one nawet po 300-400 godzin miesięcznie, a więc w większości przypadków nie ma potrzeby zatrudniania nowych pielęgniarek.
Jak zaznacza Iwona Borchulska, była przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, najczęściej pracę tracą pielęgniarki z wysoką średnią wieku. Przeważnie mają one jednak prawo do zasiłku przedemerytalnego. Jak dodaje, w ten sposób mogą doczekać emerytury.
Martwiący jest także fakt, że 1 na 3 bezrobotne pielęgniarki pozostaje bez pracy przez ponad 12 miesięcy. Dla przykładu w województwie dolnośląskim na 388 takich osób aż 118 nie mogło znaleźć pracy przez ponad rok. Znacznie lepiej statystyki prezentowały się w przypadku lekarzy – na 15 bez pracy powyżej 12 miesięcy pozostawał wyłącznie 1.