abcZdrowie.pl

Istnieje wiele czynników, które mogą zwiększyć prawdopodobieństwo rozwoju raka piersi. Obejmują one płeć, wiek, historię medyczną rodziny, otyłość, a także spożycie alkoholu. Najnowsze badanie opublikowane na łamach czasopisma „British Medical Journal” ukazało, że wysoka konsumpcja czerwonego mięsa we wczesnym wieku dorosłym może stanowić kolejny czynnik ryzyka nowotworu.

REKLAMA
Rodzaje raka piersi
Istnieją dwa rodzaje raka piersi – nieinwazyjny, który nie przemieszcza się poza tkankę piersi, a także inwazyjny, który rozprzestrzenia się na inne części ciała. Rak piersi jest najpowszechniejszym typem inwazyjnego nowotworu wśród kobiet na świecie.
American Cancer Society podaje, że rak piersi jest drugą co do częstości przyczyną śmierci nowotworowych wśród kobiet. National Cancer Institute ukazuje, że w 2014 roku nowotwór zdiagnozuje się u 232 670 kobiet i 2360 mężczyzn i z jego powodu umrze 40 000 kobiet oraz 430 mężczyzn. Należy pamiętać, że wbrew powszechnemu przekonaniu rak piersi (sutka) nie dotyka jedynie kobiet.
Czerwone mięso podnosi ryzyko raka piersi
Większość badań żywieniowych związanych z nowotworem skupiało się na diecie pojedynczych osób w wieku średnim lub starszych i nie ukazało żadnych istotnych powiązań pomiędzy ryzykiem raka piersi i spożyciem czerwonego mięsa. Wcześniejsze badania dowiodły jednak, że czynniki związane ze stylem życia, w tym dieta, mogą mieć wpływ na rozwój nowotworu piersi. W najnowszej analizie naukowcy postanowili zbadać związek pomiędzy białkiem w diecie we wczesnej dorosłości a ryzykiem raka.
Badacze zebrali informacje na temat 88 803 kobiet przed menopauzą – w wieku od 26 do 45 lat – pochodzące z badania Nurses’ Health Study II, które dotyczyły żywienia. Z poprzedniej analizy tych danych wynikało, że czerwone mięso wpływać może na ryzyko raka piersi, jednak niejasne było, czy te rezultaty były skutkiem młodego wieku uczestniczek w momencie analizy dietetycznej, czy stosunkowo młodego wieku kobiet uzyskujących diagnozę raka piersi.
Nowe badanie dostarcza uaktualnionych informacji – poza różnymi typami czerwonego mięsa naukowcy poddali także analizie związek pomiędzy rakiem piersi a innymi bogatymi w białko pokarmami. Dodatkowo specjaliści określili częstość spożycia poszczególnych pokarmów – od nigdy lub mniej niż raz w miesiącu do ponad 6 razy dziennie. Uwzględnione pokarmy obejmowały nieprzetworzone i przetworzone czerwone mięso, drób, rybę, orzechy czy warzywa strączkowe.
Poza spożyciem określonych pokarmów w młodości pod uwagę wzięto także inne czynniki zdrowotne, takie jak wzrost, waga, rasa, historia medyczna i stosowanie używek. W czasie 20-letniego okresu badacze zidentyfikowali 2830 przypadków raka piersi wśród uczestniczek.
Specjaliści zauważyli, że wyższa konsumpcja czerwonego mięsa w młodym wieku związana jest z wyższym o 22% ryzykiem raka piersi. W przypadku drobiu jest wręcz przeciwnie – jego spożycie wpływało na zmniejszone ryzyko nowotworu piersi wśród kobiet po menopauzie.
Zdrowa dieta dla kobiety
Zastępując jedną porcję czerwonego mięsa dziennie innym rodzajem wysokobiałkowego pokarmu, takiego jak drób, ryby czy orzechy, możliwe jest zmniejszenie ogólnego ryzyka schorzenia o 14%. Podobne działanie zalecane jest także przez American Cancer Society. Specjaliści podkreślają, że konieczna jest zdrowa dieta, w szczególności spożywanie produktów roślinnych, a także ograniczenie konsumpcji przetworzonego i czerwonego mięsa (np. wołowiny, wieprzowiny i cielęciny). Zamiast czerwonego mięsa zalecają oni spożywanie ryb, drobiu i roślin strączkowych. Jeżeli nie możemy powstrzymać się od mięsa, jedzmy jego chude partie lub mniejsze porcje. Zamiast smażyć, mięso lub ryby warto upiec lub ugotować.
Dr Maryam Farvid, współautor badania, podaje, że zespół badawczy zamierza kontynuować badania nad spożyciem poszczególnych produktów w wieku nastoletnim lub w dorosłości i ryzykiem raka piersi przed i po menopauzie. Chociaż konieczne jest przeprowadzenie kolejnych analiz, ostatnie badanie sugeruje, że nawyki pielęgnowane w młodości mają długoterminowy wpływ na zdrowie kobiet.