
Wiele mówi się o wpływie czerwonego wina na serce. Jednak nowe badanie sugeruje, że może ono oddziaływać korzystnie również na inną część ludzkiego ciała, a mianowicie na nasze zęby. Jak dowodzą naukowcy, ten popularny napój alkoholowy zapobiegać może próchnicy.
REKLAMA
Nawet co dziewiąty człowiek na świecie może cierpieć na choroby jamy ustnej
Autorzy badania opublikowanego na łamach czasopisma „Journal of Agricultural and Food Chemistry” tłumaczą, że jama ustna jest niezwykle złożoną i unikalną częścią ludzkiego ciała. Żyją w niej setki mikroorganizmów. Charakter zębów sprawia, że mogą one przylegać do szkliwa przez długi czas, co może prowadzić do tworzenia biofilmu i płytki nazębnej.
Autorzy badania opublikowanego na łamach czasopisma „Journal of Agricultural and Food Chemistry” tłumaczą, że jama ustna jest niezwykle złożoną i unikalną częścią ludzkiego ciała. Żyją w niej setki mikroorganizmów. Charakter zębów sprawia, że mogą one przylegać do szkliwa przez długi czas, co może prowadzić do tworzenia biofilmu i płytki nazębnej.
Wchodząc w związek symbiotyczny z płytką nazębną, bakterie, takie jak pałeczki mlekowe, wskutek fermentacji cukrów są w stanie wyprodukować znaczne ilości kwasów organicznych. Kwasy te demineralizują powierzchnię zębów, prowadząc do chorób przyzębia, a także utraty zębów. Aż do 60–90% populacji ludzkiej doświadcza tych schorzeń jamy ustnej.
W celu kontrolowania rozwoju płytki nazębnej i zmniejszenia biofilmu używane są środki przeciwbakteryjne. Jednak część z nich powodować może skutki uboczne, takie jak zmniejszone odczucie smaku i przebarwienia dziąseł. Możliwe jest także przyczynianie się tych środków do oporności na leki wśród bakterii. Dlatego też naukowcy postanowili odszukać produkty naturalne, pozwalające na kontrolowanie biofilmu i na długotrwałe użycie bez negatywnych konsekwencji.
Naturalny sposób na próchnicę
Naukowcy zaznaczają, że polifenole pochodzące z herbaty i żurawiny, a także ekstrakty fenolowe z wina i winogron, zostały ostatnio powiązane z zahamowaniem wzrostu szczepu paciorkowca. Przy pomocy modelu biofilmu płytki nazębnej, który łączył pięć rodzajów bakterii wpływających na choroby jamy ustnej, badacze poddali głębszej analizie działanie czerwonego wina na produkcję biofilmu.
Naukowcy zaznaczają, że polifenole pochodzące z herbaty i żurawiny, a także ekstrakty fenolowe z wina i winogron, zostały ostatnio powiązane z zahamowaniem wzrostu szczepu paciorkowca. Przy pomocy modelu biofilmu płytki nazębnej, który łączył pięć rodzajów bakterii wpływających na choroby jamy ustnej, badacze poddali głębszej analizie działanie czerwonego wina na produkcję biofilmu.
Kultury te umieszczone zostały na kilka minut w czerwonym winie, winie bezalkoholowym, czerwonym winie z ekstraktem z pestek winogron, wodzie, a także 12% etanolu. Okazało się, że czerwone wino – z i bez alkoholu – a także połączenie wina z ekstraktem z pestek winogron, zwalczały bakterie najskuteczniej.
Wyniki badania pokazują, że czerwone wino zahamowało wzrost niektórych patogenów w modelu biofilmu – mówią autorzy badania. Jak dodają, obiecujące wnioski dotyczące ekstraktu z nasion winogron, które wykazały największą aktywność antybakteryjną, dają nadzieję, że ten naturalny składnik znajdzie wykorzystanie w produktach do pielęgnacji jamy ustnej, w szczególności tych przeznaczonych do zapobiegania próchnicy.
Resweratrol nie tak korzystny jak przypuszczano
W niedawnym badaniu zakwestionowano korzyści zdrowotne płynące z przeciwutleniaczy w czerwonym winie. Jak dowodzili naukowcy, nie ma dowodów na to, że resweratrol, znajdujący się w winogronach, jagodach, orzechach ziemnych i czekoladzie, chroni przed chorobami układu sercowo-naczyniowego, rakiem, czy sprawia, że ludzie żyją dłużej.
W niedawnym badaniu zakwestionowano korzyści zdrowotne płynące z przeciwutleniaczy w czerwonym winie. Jak dowodzili naukowcy, nie ma dowodów na to, że resweratrol, znajdujący się w winogronach, jagodach, orzechach ziemnych i czekoladzie, chroni przed chorobami układu sercowo-naczyniowego, rakiem, czy sprawia, że ludzie żyją dłużej.
Mimo wszystko badacze potwierdzają wyniki innych badań, które ukazują, że spożywanie czerwonego wina, ciemnej czekolady i jagód wpływa korzystnie na serce. Jak zaznaczają, chodzi jednak o to, że wszelkie korzyści, jeżeli występują, muszą wynikać z innych polifenoli lub substancji zawartych w tych produktach. Są to pokarmy złożone, a z badania wynika jedynie, że zasług prozdrowotnych nie można przypisać resweratrolowi.
W analizie tej uwzględniono dane dotyczące 783 mężczyzn i kobiet w wieku powyżej 65 lat, którzy brali udział w trwającym od 1998 do 2009 roku badaniu Aging in the Chianti Region. Informacje te pozwolić miały na określenie, czy poziom resweratrolu w diecie powiązany jest ze stanem zapalnym, rakiem, chorobami układu sercowo-naczyniowego i śmiercią. W tym celu wykorzystano także badanie spektrometrii mas, dzięki któremu możliwe było poddanie analizie 24-godzinnych próbek moczu w poszukiwaniu produktów rozpadu resweratrolu. Po 9 latach okazało się, że 34,3% uczestników zmarło, u 27,2% rozwinęły się choroby układu sercowo-naczyniowego, a 4,6% zachorowało na raka. Jak tłumaczą badacze, resweratrol we krwi uczestników w żaden sposób nie wpłynął na liczbę pojawiających się wśród nich problemów.