[url=http://tinyurl.com/k88kepr]Sushi[/url] jest szybko trawione, ponadto zawiera niewiele elementów wartościowych dla organizmu, np. białka czy błonnika.
[url=http://tinyurl.com/k88kepr]Sushi[/url] jest szybko trawione, ponadto zawiera niewiele elementów wartościowych dla organizmu, np. białka czy błonnika. Fot. Shutterstock.com

Uczucie głodu u niejednego z nas powoduje duży dyskomfort. W momencie, kiedy odzywa się nasz żołądek tracimy zdolność do zajęcia się innymi rzeczami, a nasza wydajność w pracy gwałtownie maleje. Mózg i żołądek upominają się o dodatkową energię, a my często sięgamy po krótkotrwałe rozwiązania.

REKLAMA
Te krótkotrwałe rozwiązania to potrawy, które sprawiają, że i tak po ich spożyciu szybko na nowo zgłodniejemy. I chociaż wydaje się to dziwne, to jednak jest w tym sporo prawdy.
Jesz i jesteś głodny
- O tym, po których potrawach czujemy się bardziej syci, a po których mniej w znaczącej części decyduje tzw. Indeks Sytości. Stworzony przez dr Susan Holt z Uniwersytetu w Sydney miał określać jak szybko po zjedzeniu danego posiłku jesteśmy znów głodni. Zostało przyjęte, że porcja białego pieczywa równa jest 100%, wszystkie produkty, których Indeks Sytości jest mniejszy od 100% zaspakajają odczucie głodu w zmniejszonym stopniu – tłumaczy Agnieszka Kucharska, dietetyk.
Dla przykładu orzeszki ziemne mają 84%, a więc o 16% mniej zaspokajają uczucie głodu aniżeli porcja białego pieczywa. Baton Mars to 70%, lody 96%, jogurt 88%, a pączek 68%. Nie, ale musimy wiedzieć, że nie najemy się tymi produktami. Inne produkty, które można nazwać zmorą dietetyków, bo niosą tylko puste kalorie są fast food’y. Każdy składnik jedzenia typu fast food ma za zadanie zwiększyć objętość posiłku do rozmiaru XXL, by kupujący był przekonany, że danie jest warte ceny. Odbywa się to jednak kosztem jakości produktów. Nie bez znaczenia pozostaje też duża zawartość soli w fast foodach, która może doprowadzić do odwodnienia. Każe ona sięgnąć po coś do picia, zwykle po słodki napój, który spowoduje wzrost poziomu cukru. Mylny jest też makaron z białej mąki. Makarony działają podobnie jak białe pieczywo, jednak przyrządzony z sosami z torebki prawdopodobnie rozkładany jest przez organizm szybciej, co w efekcie powoduje ssanie niedługo po posiłku, potrzebę uzupełnienia kalorii i w konsekwencji przybieranie na wadze.
Warto jeszcze wspomnieć o sushi. Jedząc sushi, mamy zwykle wrażenie, że dostarczamy do organizmu wartości odżywcze z ryby. W rezultacie w potrawie więcej jest białego ryżu niż czegokolwiek innego. A jak dowodzą naukowcy z USANA Health Sciences, zjedzenie 30 gramów ryżu odpowiada trzem kromkom białego chleba. Sushi jest szybko trawione, ponadto zawiera niewiele elementów wartościowych dla organizmu, np. białka czy błonnika.
Co jeść, aby nie czuć szybko głodu
- Wybierajmy produkty z duża zawartością białka (ser twarogowy, jaja, chude mięso, ryby, fasola, groch, soczewica, soja), nieprzetworzonych węglowodanów ( pieczywo razowe, pełnoziarniste itp.) oraz błonnika. Białko jest trawione bardzo długo natomiast błonnik w ogóle, za to pęcznieje w jelitach dając tym samym uczucie sytości. Jedzmy regularnie, co najmniej 4 posiłki w ciągu dnia. Wypijajmy odpowiednia ilość płynów, pamiętając o tym by nie popijać w trakcie konsumowania, bo wtedy zjadamy więcej. I przede wszystkim dłużej przeżuwajmy, wtedy informacja o tym, że jesteśmy najedzeni szybciej dociera do mózgu – mówi dietetyk Agnieszka Kucharska.