https://www.flickr.com/photos/niaid/14440817981 by NIAID / CC BY 2.0

Wirus ebola spowodował śmierć już ponad tysiąca osób w zachodniej Afryce. Pomimo tego, że śmiertelność najnowszego wybuchu nie jest tak wysoka, jak w poprzednich przypadkach, wciąż jest to powód do obaw, ponieważ większość osób, które zarażą się wirusem, najprawdopodobniej umrze. Szacuje się, że obecnie śmiertelność wynosi około 60%, w porównaniu z 90% w przeszłości. Pomimo tych ponurych prognoz eksperci nie obawiają się wirusa w krajach wysoko rozwiniętych. Podkreślają oni, że inne wirusy są większym zagrożeniem. Niektóre z nich mają co prawda niższą śmiertelność niż ebola, ale zdarzają się znacznie częściej i w związku z tym powodują więcej zgonów rocznie niż ebola. Oto 4 wirusy, które są równie niebezpieczne jak ebola.

REKLAMA
Wścieklizna
Przez ostatnie 100 lat ilość przypadków wścieklizny znacznie zmalała. Około 2 osób rocznie umiera z powodu wirusa, który przekazywany jest ludziom w wyniku ugryzienia przez zarażone zwierzęta, takie jak psy czy nietoperze. Osoby, które zostały pogryzione przez zwierzę, powinny otrzymać szczepionkę przeciw wściekliźnie, która zapobiega infekcji. Jednak, zwłaszcza w przypadku ugryzień przez nietoperze, ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę, że zostali ugryzieni.
Wścieklizna ma jedną z najwyższych śmiertelności wśród wirusów. W przypadku Stanów Zjednoczonych wiadomo jedynie o 3 osobach, które przeżyły chorobę bez podania szczepionki po infekcji. Choroba ta jest znacznie większym zagrożeniem w innych krajach. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia około 55 tysięcy ludzi umiera z powodu zarażenia wirusem w Afryce i Azji.
Więcej o wściekliźnie znajdziesz w artykule: http://portal.abczdrowie.pl/wscieklizna.
HIV
Pomimo tego, że roczna liczba zgonów związana z wirusem zespołu nabytego braku odporności (HIV, ang. human immunodeficiency virus) zmalała, WHO szacuje, że 1,6 miliona ludzi na świecie zmarło z powodu HIV i AIDS w 2012 roku. Wirus atakuje komórki odpornościowe i z czasem osłabia układ immunologiczny, co utrudnia walkę organizmu z innymi chorobami.
Około 15,5 tysiąca osób chorych na AIDS zmarło w 2010 w USA. Szacuje się, że ogólnie 650 tysięcy osób w Stanach zmarło na AIDS odkąd odkryto chorobę w 1981. W Polsce od wdrożenia badań w 1985 do 2014 roku stwierdzono zakażenie HIV u ponad 18 tysięcy osób, odnotowano ponad 3 tysiące zachorowań na AIDS, a ponad tysiąc chorych zmarło. Z powodu epidemii AIDS na całym świecie zmarło 36 milionów osób.
W dzisiejszych czasach osoby zakażone HIV (o HIV przeczytaj też tutaj: http://portal.abczdrowie.pl/hiv) żyją dłużej niż kiedyś w związku z leczeniem antyretrowirusowym oraz spadkiem nowych zakażeń od szczytu epidemii AIDS w 1997 roku. Jednakże HIV jest nadal nieuleczalne.
Grypa
Grypa nie brzmi strasznie, ale zabija znacznie więcej osób niż ebola. Eksperci nie są zgodni co do dokładnej liczby ludzi, którzy umierają na grypę sezonową, ale zakłada się, że średnia roczna śmiertelność w USA waha się pomiędzy 3 a 49 tysiącami osób. Duża różnica wynika z tego, że wiele przypadków śmierci w wyniku grypy nie jest odnotowywanych. Innym powodem jest to, że sezony grypy różnią się długością i ciężkością. W latach, kiedy przeważa wirus grypy A (H3N2), śmiertelność jest zazwyczaj o połowę wyższa niż w przypadku grypy typu A (H1N1) czy grypy typu B. W Polsce śmiertelność w wyniku grypy w 2011 roku wyniosła około 100 osób.
Grypa to wirus bardzo zakaźny i ludzie znacznie częściej chorują, niż umierają z jego powodu. Szacuje się, że rocznie w USA na grypę choruje 3–5 milionów ludzi. W Polsce według danych z 2012 roku odnotowano 1,5 miliona zachorowań. Według Światowej Organizacji Zdrowia na całym świecie przypadki grypy powodują 250–500 tysięcy zgonów rocznie.
Rotawirus
Nie wszyscy są podatni na zakażenie rotawirusem, ale dla dzieci na całym świecie jest to poważny problem. Odnotowuje się około 111 milionów przypadków wirusowego zakażenia przewodu pokarmowego spowodowanych rotawirusem rocznie. Większość z nich to dzieci w wieku poniżej 5 lat, a 82% zgonów związanych z wirusem przydarza się dzieciom w krajach rozwijających się. Szacunkowo umiera 440 tysięcy dzieci rocznie w związku z najczęstszą komplikacją – odwodnieniem.