https://www.flickr.com/photos/58842866@N08/5388135593 by tommerton2010 / CC BY 2.0

Krótkotrwały stres psychologiczny wspomaga regenerację skóry – do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco po badaniach przeprowadzonych na gryzoniach. Okazuje się, za lecznicze właściwości odpowiadają kortykosteroidy wytwarzane w sytuacjach stresowych przez nadnercza.

REKLAMA

Stres ma też pozytywne strony Badania zostały opublikowane w 2014 roku na łamach czasopisma naukowego „Journal of Investigative Dermatology”. Przewlekły stres sprawia, że te same substancje uszkadzają funkcje ochronne skóry i hamują gojenie ran. Jednakże w przypadku krótkich okresów stresu, steroidy wpływają pozytywnie na stany zapalne i poważniejsze urazy zarówno u gryzoni jak i ludzi. Naukowcy są zdania, że odkrycia wyjaśniają dlaczego te, na ogół szkodliwe substancje, zostały zachowane w procesie ewolucji człowieka.

Naukowcy przyjrzeli się 3 rodzajom powszechnych podrażnień skóry: wypryskowi kontaktowemu niealergicznemu, który pojawia się w wyniku kontaktu z czynnikiem drażniącym, takim jak mydło czy rozpuszczalnik; ostremu wypryskowi kontaktowemu alergicznemu, który może być powodowany przez trujący bluszcz lub sumak jadowity oraz atopowemu zapaleniu skóry (http://portal.abczdrowie.pl/atopowe-zapalenie-skory).

O egzemach przeczytasz też w artykule: http://portal.abczdrowie.pl/wyprysk-kontaktowy-egzema.

Po wystawieniu małego odcinka skóry ucha gryzoni na działanie czynników drażniących, jedna grupa została umieszczona w normalnych klatach, a druga znalazła się w sytuacji stresującej, czyli w małym pomieszczeniu, na 18 godzin przez okres 4 dni. Naukowcy odkryli, że zestresowane myszy wykazywały mniejszy stan zapalny i szybsze gojenie się wszystkich 3 rodzajów podrażnień skóry. Kiedy grupie zestresowanych myszy został podany mifeprison, który blokuje działanie steroidów, zniknął też łagodzący czynnik stresu. W ten sposób ustalono kluczową rolę naturalnych steroidów w zapewnieniu działania przeciwzapalnego.

Według autorów badania wyniki pozwalają wyjaśnić zagadkę ewolucyjną: dlaczego przez miliony lat ludzie zachowali tendencję do wytwarzania steroidów w czasie stresu. Wcześniejsze badania wykazały przecież jasno, że długotrwałe działanie steroidów ma szkodliwy wpływ na strukturę oraz funkcję skóry i innych organów. Autorzy podkreślają, że nasi przodkowie nie mieli arsenału steroidów farmaceutycznych, których używa się do leczenia urazów i chorób, a ten bezpieczny wewnętrzny system przeciwzapalny zapewnia odpowiednią ilość substancji leczniczych w czasie na tyle krótkim, aby nie spowodować uszkodzenia.

Należy zwrócić uwagę na to, że naukowcy nie przyjrzeli się konsekwencjom leczenia steroidami. Jednakże, zdaniem autorów, umiarkowane zwiększenie kortykosteroidów w sytuacjach stresowych działa znacznie lepiej niż terapia steroidami, w wyniku której często występują niepożądane reakcje. Spekuluje się, że negatywny wpływ terapii może być wynikiem nadmiernie agresywnego leczenia, np. zbyt dużych dawek lub przedłużonych przerw w leczeniu. Naukowcy nie przebadali innych rodzajów chorób zapalnych, ale zakładają, że w przypadku każdej tego typu przypadłości powinny wystąpić identyczne, pozytywne konsekwencje oddziaływania stresu psychologicznego.

Czy stres może też pozytywnie wpływać na układ odpornościowy? Okazuje się, że tak. Tysiące razy słyszeliśmy, że stres źle wpływa na zdrowie. To prawda w przypadku stresu chronicznego, który trwa tygodniami czy miesiącami, ponieważ szkodliwie działa on m.in. na. układ immunologiczny. Jednak w przypadku krótkotrwałego stresu, jakim jest reakcja walki i ucieczki, stymuluje odporność.

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda przebadali trajektorię ważnych komórek odpornościowych w momencie krótkotrwałego stresu i wykazali, w jaki sposób hormony wywoływane przez taki rodzaj stresu wspomagają gotowość układu immunologicznego. Badania przeprowadzone na gryzoniach dowodzą, że reakcja układu odpornościowego jest podwyższona, a nie osłabiona, jak uważano do tej pory. Układ odpornościowy odgrywa kluczową rolę w procesie gojenia ran i zapobieganiu lub walce z infekcjami, a zarówno rany, jak i infekcje to powszechne czynniki ryzyka podczas pogoni, ucieczki czy walki.