https://www.flickr.com/photos/redglow/318121819 by RedGlow82 / CC BY 2.0

Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób w Stanach Zjednoczonych szacuje, że około 385 tysięcy zranień zdarza się wśród pracowników służby zdrowia w szpitalach. Oszacowano również, że połowa lub więcej skaleczeń nie jest zgłaszana. Większość odnotowanych przypadków dotyczy pielęgniarek i pielęgniarzy, ale laboranci, lekarze i inni pracownicy szpitali również są podatni na zranienia.

REKLAMA
Dlaczego skaleczenia się zdarzają?
Zranienie to rodzaj skaleczenia spowodowanego igłą, skalpelem lub innym ostrym narzędziem. Zranienia są przeważnie wynikiem używania niebezpiecznego sprzętu w stresującym i nerwowym środowisku, gdzie ciągle brakuje pracowników. W związku z tymi warunkami pojawiają się uczucie zmęczenia, frustracji czy złości. Na sali operacyjnej pracownicy służby zdrowia nie mogą sobie zrobić przerwy, a muszą kontynuować swoje obowiązki aż do zakończenia operacji. W takich warunkach wzrasta ryzyko skaleczenia i infekcji wśród pracowników służby zdrowia.
Koszty skaleczeń mogą być przekonującym powodem stosowania zasad bezpieczeństwa. Jedno zranienie może spowodować wiele pośrednich i bezpośrednich kosztów dla placówki służby zdrowia, np.: strata czasu pracownika, koszt zbadania przyczyn skaleczenia, koszty badań laboratoryjnych, koszt leczenia zakażonego pracownika, koszt zastąpienia pracownika. Jednak koszty poniesione przez placówkę to nie wszystko – stres pracownika i jego rodziny może być ogromny ze względu na potencjalne zakażenie, tym bardziej, że badania krwi mogą trwać miesiącami.
Najczęściej skaleczenia występują po użyciu sprzętu, np. podczas demontażu (30%), wyrzucania (11%) lub podczas zakładania zatyczki ochronnej na igłę po zastrzyku (3%).
Pomimo powagi zdarzenia, skaleczenia sprzętem medycznym są zaniedbywane – większość z nich jest niezgłaszana. Z drugiej strony, problem został zauważony jako rodzaj ryzyka zawodowego pracowników służby zdrowia. Podejmowane są stosowne kroki w celu prewencji, dzięki czemu specjaliści liczą na zmniejszenie skali tego problemu.
Jak wygląda sytuacja w polskich placówkach?
W Polsce dochodzi do około 100 zranień podczas stosowania sprzętu medycznego każdego dnia – rocznie liczba ta oszacowana została na 37 tysięcy przypadków. W porównaniu do innych państw UE, jesteśmy pod tym względem nadal w czołówce. Problem jest poważny ze względu na potencjalne zakażenia. Najczęściej dochodzi do infekcji wirusowym zapaleniem wątroby typu B (przeczytaj o wirusowym zapaleniu wątroby typu B w artykule: http://portal.abczdrowie.pl/wirusowe-zapalenie-watroby-typu-b) i typu C, oszacowano również około 4,4% rozpoznanych przypadków HIV (http://portal.abczdrowie.pl/zarazenie-hiv) wśród personelu medycznego, zakażonych w wyniku zakłucia sprzętem medycznym.
Polskie placówki zmuszone są do przeprowadzania odpowiednich szkoleń z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przygotowywania okresowych raportów, jednak – zdaniem ekspertów – problem wcale nie maleje, a wręcz rośnie. Dokumentacja sporządzana przez placówki służby zdrowia nie przyczynia się do polepszenia sytuacji, jest raczej stosowana przez pracodawcę, aby uniknąć wypłacania odszkodowań w przypadku zakażenia.
Problemem może być też fakt, że placówki nie są zmuszone do raportowania do zewnętrznej instytucji. Z tego powodu eksperci nie są w stanie określić, w jaki sposób raporty wpływają na poprawę bezpieczeństwa pracy – jeśli w ogóle. Z drugiej strony, brak stosowania się do wymogów może spowodować nałożenie kary finansowej na szpital lub przychodnię.
Jak zapobiegać zranieniom?
Zapobieganie może odbywać się na kilku szczeblach, włącznie ze zmniejszeniem lub eliminacją stosowania ilości ostrych narzędzi, zabezpieczeniem narzędzi, kontrolą administracyjną (szkolenia, dostarczenie odpowiednich zasobów, nadzór pracy) czy też unikaniem podawania narzędzi z ręki do ręki.
Ważna jest również technika usuwania zatyczki ochronnej ze strzykawki, ponieważ wtedy zdarza się bardzo dużo zranień. Zaleca się używanie w tym celu jednej ręki zamiast dwóch, co zmniejsza prawdopodobieństwo odskoczenia strzykawki i przypadkowego skaleczenia igłą.