![Z [url=http://tinyurl.com/jwjtrua]wiekiem[/url] zasypiamy coraz trudniej.](https://m.natemat.pl/4e351bc077d3e2f1b9aa0b24d4430de7,1920,0,0,0.webp)
Sen jest niezwykle ważny dla każdego z nas. To między innymi dzięki niemu, nasze organy funkcjonują prawidłowo. Dla zapewnienia optymalnego funkcjonowania potrzeba nam 7-8 godzin snu na dobę, o tych samych porach. Czasem jednak to się nie udaje, a z wiekiem zasypiamy coraz trudniej. Dlaczego?
Kładąc się i wstając każdego dnia, o podobnym czasie, czujemy się wypoczęci i nasz organizm funkcjonuje prawidłowo. Wystarczy jedna nieprzespana noc, by zaburzyć funkcjonowanie, aż na cały tydzień. Łatwo wpaść w bezsenność i coraz trudniejsze staje się zasypianie, jak i przesypianie normalnie całej nocy. Bez budzenia się i wstawania. Niemniej jednak, nawet przy zachowanej higienie snu, nie unikniemy tego, że z wiekiem coraz trudniej przyjdzie nam zasypiać. Na jakość snu przede wszystkim wpływa hormon – melatonina, za której wydzielanie odpowiada szyszynka. Prawidłowa ilość tego hormonu we krwi gwarantuje nam zdrowy i spokojny sen, bez budzenia się i z poczuciem wypoczęcia nad ranem.
Hormon, który zanika
Niestety, wraz z wiekiem ów hormonu stale ubywa. Procesy te szczególnie przybierają na sile, po 40-stym roku życia. Ponadto, gdy zaczynają się problemy z bezsennością, zaczynają się zaburzenia w wydzielaniu melatoniny. Zbyt krótki sen bądź stałe niedosypianie, również wpływa na spadek wydzielania melatoniny (poznaj więcej informacji o melatoninie: http://portal.abczdrowie.pl/melatonina-na-sen). Jest to jeden z czynników, który powoduje, że nasz sen zaczyna być zaburzony, a zasypianie zajmuje nawet znacznie więcej czasu, niż u osób, które sypiają normalnie. Regularnie i o podobnych porach. Istnieje także druga przyczyna. Badania prowadzone przez naukowców wykazały, że na trudności z zasypianiem wpływa zmniejszająca się liczba neuronów, które to odpowiadają za obniżenie aktywności mózgu i zapadanie w sen. W szczególności osoby po 70-stym roku życia, przesypiają nawet godzinę mniej, niż osoby o pół wieku młodsze. Nie tylko mają one problem z zaśnięciem, ale i częściej się wybudzają, wstają również zdecydowanie zbyt wcześnie rano. U niektórych grup osób stwierdza się nasilenie tego zjawiska, na przykład u cierpiących na Alzheimera (jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o chorobie Alzheimera, zajrzyj na stronę: http://portal.abczdrowie.pl/choroba-alzheimera).
W ludzkim mózgu, to grupa komórek nerwowych określana jako jądra pośrednie, odpowiedzialna jest za wytwarzanie galaniny – jednego z neuroprzekaźników. Okazało się, iż osoby mające większą liczbę neuronów zawierających galaninę, dłużej przesypiają bez wybudzania się. Zarówno niedobory snu, jak i jego zaburzenia związane są z wieloma problemami natury zdrowotnej, a także z oddziaływaniem czynników zewnętrznych, jak na przykład stres. Malejący poziom między innymi melatoniny, to proces, którego nie zahamujemy, ale możemy nie dopuścić do tego, by już w młodym wieku zaznać sennych problemów.