http://pixabay.com/pl/dziewczyna-dziecko-odpoczynku-356606/ CC0 1.0

Naukowcy odkryli niepokojące powiązanie pomiędzy ekstremalną pogodą a zahamowaniem rozwoju dzieci. Naukowcy z Johns Hopkins University zaobserwowali, że dzieci urodzone po zjawiskach pogodowych związanych z El Niño były znacznie niższe. Jest to pierwsze tego rodzaju odkrycie, które potencjalnie pozwoli dowiedzieć się, jakie fizyczne zmiany czekają nas, jeśli nie będziemy w stanie kontrolować globalnego ocieplenia.

REKLAMA

Wpływ El Niño na dziecięcy wzrost

Dr William Checkeley wraz z zespołem przeprowadził badania dotyczące długotrwałego wpływu El Niño na ludzkie zdrowie poprzez zbadanie wzrostu peruwiańskich dzieci urodzonych przed, podczas lub po najpoważniejszym zjawisku pogodowym w latach 1997-1998. W badaniu wzięło udział ponad 2 tys. dzieci urodzonych pomiędzy 1991 a 2001 rokiem, w wieku od 7 do 18 lat. Dzieci urodziły się i wychowały w pobliskich wioskach w Tumbes, w Peru – obszarze, na który znacznie wpłynęły anomalie pogodowe. Badania opublikowano na łamach czasopisma Climate Change Responses.

Wyniki pokazały, że najmłodsi urodzeni podczas i po El Niño w okresie 1997-1998 byli niżsi niż zakładali naukowcy. Jednak najbardziej zahamowany rozwój wzrostu wykazały dzieci z najwcześniejszymi datami urodzeń. Przykładowo, urodzeni w styczniu 1991 roku byli poniżej średniej ustalonej przez Światową Organizację Zdrowia w porównaniu z urodzonymi później. Naukowcy zaobserwowali, że z każdym kolejnym rokiem wskaźnik wzrostu powoli poprawiał się. Według badaczy dzieci urodzone podczas i po El Niño były niższe w związku z brakiem odpowiedniej żywności wymaganej dla optymalnego rozwoju.

Wyniki nie są zaskakujące, biorąc pod uwagę, że na późniejszy wygląd ciała wpływa środowisko odżywcze doświadczane we wczesnym stadium życia. Wynik naturalnych katastrof, tj. poważnej anomalii pogodowej spowodowanej przez El Niño, ma długotrwały wpływ na zdrowie. Niedobory jedzenia wynikające z uszkodzenia plonów i bydła spowodowały zahamowanie wzrostu dzieci, jednocześnie powodując nagły wzrost infekcji i napady biegunki.

El Niño to anomalia pogodowa polegająca na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury wód w strefie równikowej Pacyfiku. Według National Oceanic and Atmospheric Administration ma on istotne konsekwencje dla pogody na całym świecie. El Niño występuje zwykle co 2-7 lat. Naukowcy przewidują jednak, że globalne ocieplenie zwiększy częstotliwość tej anomalii. Biorąc pod uwagę cykliczną naturę El Niño, zjawisko będzie ciągle negatywnie wpływać na przyszłe pokolenia.

Globalne ocieplenie – zagrożenie dla zdrowia?

Globalne ocieplenie oznacza nie tylko potencjalne zahamowanie wzrostu dziecka. Większa liczba chorób przenoszonych przez żywność, gwałtowny wzrost schorzeń, takich jak astma i zapalenie oskrzeli, to potencjalne inne zagrożenia globalnego ocieplenia.

1. Wyższe temperatury mogą oznaczać smog, który pogarsza zdrowie dzieci z astmą (więcej informacji o astmie znajdziesz na stronie: http://portal.abczdrowie.pl/malo-znane-czynniki-wywolujace-astme). Istnieją też dowody na wydłużanie się okresu pylenia, co może prowadzić do większej liczby astmatyków. Zmiany klimatyczne wpływają na stężenie ozonu – zanieczyszczenia, które powstaje w bezchmurne dni. Ozon zalicza się do substancji podrażniającej płuca, co może wpływać na astmatyków, osoby z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc czy chorobami serca.

2. W związku ze zmianami pogodowymi specjaliści przestrzegają, aby zarówno pacjenci, jak i lekarze zwracali uwagę na wskaźniki czystości powietrza. Dla astmatyka w niektóre dni nie będzie wskazane koszenie trawnika. Najbardziej świadomi zdają się być lekarze pracujący na ostrym dyżurze, którzy mają pełne ręce roboty w dni o większym zanieczyszczeniu powietrza (dowiedz się więcej o alergenach: http://portal.abczdrowie.pl/jak-unikac-alergenow).

3. Globalne ocieplenie może prowadzić do wirusowego zakażenia przewodu pokarmowego – popularnie nazywanego grypą żołądkową. Przykładem może być gwałtowna fala tej przypadłości spowodowanej spożyciem owoców morza, które skażone były w wyniku wyższych temperatur oceanu. Kiedy temperatury wzrastają, obserwuje się też więcej przypadków występowania salmonelli.