
Gdy spojrzy się na nasze menu z perspektywy kilku tygodnia, okazuje się, że właściwie gotujemy/kupujemy tylko kilka potraw na krzyż. Czy to jest zdrowe? – Jedzenie tego samego dzień w dzień nie musi szkodzić, ale trzeba być bardzo uważnym wybierając produkty na listę zakupów – przekonuje Markham Heid w magazynie "Time". Tylko jak to zrobić?
Nawet jeżeli myśli się o tym, by jeść zdrowo, łatwo wpaść w tryb, w którym codziennie rano, przed pracą kupujemy kilka bananów i kefir. No ewentualnie pakujemy do torby ze dwie garści migdałów i parę jabłek.
Nie trzeba zawsze E unikać Bardzo podobny zestaw w każdy poniedziałek, wtorek, środę... Potem martwienie się przy kasie, że znów nie uda się włączyć do codziennej dawki jedzenia tych sześciu porcji warzyw i owoców (powinny być różnokolorowe, takie dostarczą wielu różnorodnych składników). Nie mówiąc już o tym, że na przygotowanie w domu obiadu na następny dzień po prostu nie ma już siły.
A patrząc w sklepie na etykiety, wcale nie musimy unikać tłuszczu, nie musimy unikać nawet wszystkich E–składników, tylko na przykład syropu glukozowo-fruktozowego – tłumaczy autorka bloga czytamyetykiety.pl.
Kamila Kweczke z czytamyetykiety.pl
Im więcej... tym więcej Okazuje się, że wybieranie często podobnych, nieprzetworzonych rzeczy wcale nie musi być niezdrowe i pozbawiać nas potrzebnych mikro– i makroelementów. Wystarczy na swojej liście używanych składników mieć tylko kilkanaście zdrowych produktów: różnych kasz, warzyw, owoców, ryb albo chudego nabiału i mięsa.
Ale uwaga, włączanie do swojej diety większej ilości różnych superfoods wcale nie musi być zdrowsze. Jedzenie większej ilości "egzotycznych" składników, prowadzi często do przyjmowania większej ilości pożywienia. – Jesteśmy zaprogramowani tak, by jeść jak najwięcej różnych rzeczy, więc kontrola składników może nam pomóc kontrolować porcje – mówi w "Time" dr Susan Roberts z Uniwersytetu Tufts.
Jak układać jadłospis? Jeżeli mądrze układa się taki powtarzalny jadłospis, może on tylko umacniać nasze zdrowie i dawać nam siłę. Nie musi być niezdrowy i trudny do przygotowania w domu.
Dr Roberts proponuje, by rano jeść na przykład grecki jogurt ze świeżymi owocami, na obiad sałatkę z liści szpinaku z kurczakiem z warzywami, a na kolacje ciemny ryż w warzywami. To zestaw, który jedzony nawet codziennie zapewnia różnorodność przyjmowanych składników. Oczywiście można takie porcje modyfikować i dostosowywać do pór roku czy obecnego zasobu portfela.
Prościej i lepiej Pomóc w tym prostszym odżywianiu się może także uważne jedzenie. Czyli jedzenie trochę wolniej, smakowanie pożywienia i podejmowanie świadomych decyzji, czy to, co chcemy zjeść jest nam naprawdę potrzebne.
Jeżeli jedzenie jest prostsze, łatwiej nie tylko utrzymywać wagę, ale i budować masę mięśniową. – Możesz zapomnieć o mięśniach, jeżeli nie jesteś w stanie śledzić dokładnie tego, co jesz. Nie robienie tego, to jeden z najczęściej popełnianych błędów wśród ludzi rzeźbiących sylwetkę – pisze portal nobrainermuscle.com.
Niekoniecznie pomoże też wykonywany raz na jakiś czas detoks. Coraz więcej naukowców wskazuje, że takie okresowe oczyszczanie organizmu nie przynosi dużych korzyści, bo organizm na co dzień usuwa toksyny przez skórę, płuca, przy pomocy nerek i wątroby.
Oczyszczanie organizmu samymi warzywami i owocami, praktykowane od czasu do czasu, nie może raczej zaszkodzić, ale nie jest też kluczowe.
Nie ma prostszej metody na zdrowe życie, niż aktywność fizyczna i przestrzeganie zdrowej, zbilansowanej, ale niekoniecznie bardzo różnorodnej diety.
Na podstawie: TIME