
Selfie zakorzeniło się w naszej codzienności na dobre, rzadko zdarza się jednak, aby zmieniło czyjeś życie. Eva Rut Gunnlaugsdottir ważyła 134 kg, kiedy powiedziała "dość!” i przeszła na dietę nie tylko ze względu na swoje samopoczucie, ale również dla swoich dzieci. Czekolada, ciastka i chipsy były dla niej jak narkotyk, z którego nie mogła zrezygnować. Wtedy właśnie przyszedł pomysł na wypróbowanie diety selfie, dzięki której uzyskała motywację, aby kontrolować odchudzanie.
REKLAMA
Jak zacząć dietę selfie?
Po opublikowaniu pierwszego zdjęcia, Eva nie była zadowolona z tego, co zobaczyła i postanowiła, że selfie stanie się punktem startowym do osiągnięcia zmiany. Kolejnym krokiem była całkowita zmiana diety. Oznaczało to zrezygnowanie z produktów pszennych, cukru i skrobi ziemniaczanej oraz uzupełnienie menu o większą ilość owoców, warzyw, sałatek, chudych mięs i domowych posiłków. Za każdym razem, kiedy Eva miała ochotę sięgnąć po słodycze, wchodziła na strony mediów społecznościowych i oglądała swoje selfie. Dzięki takiemu zabiegowi szybko przypominała sobie, dlaczego robi to, co robi.
Po opublikowaniu pierwszego zdjęcia, Eva nie była zadowolona z tego, co zobaczyła i postanowiła, że selfie stanie się punktem startowym do osiągnięcia zmiany. Kolejnym krokiem była całkowita zmiana diety. Oznaczało to zrezygnowanie z produktów pszennych, cukru i skrobi ziemniaczanej oraz uzupełnienie menu o większą ilość owoców, warzyw, sałatek, chudych mięs i domowych posiłków. Za każdym razem, kiedy Eva miała ochotę sięgnąć po słodycze, wchodziła na strony mediów społecznościowych i oglądała swoje selfie. Dzięki takiemu zabiegowi szybko przypominała sobie, dlaczego robi to, co robi.
Czytaj także: Tysiąc kalorii, jarmuż i pilates. Dietetyczka przerażona wyglądem Adele, która schudła 44 kg
Dzięki zapisowi zdjęciowemu kobieta mogła łatwo zaobserwować zmiany oraz wzmocnić determinację i motywację. Rok po zamieszczeniu pierwszego selfie Eva ważyła 50 kg mniej dzięki zdrowemu sposobowi odżywiania i unikalnej metodzie motywacyjnej. Dzisiaj matka dwójki dzieci nie martwi się już o to, że może nie zmieścić się na siedzeniu samolotu i ma energię do zabawy z maluchami.
Myślisz, że dieta selfie może zmotywować cię do osiągnięcia wymarzonej wagi? Wypróbuj ją. Potrzebny jest tylko smartfon i zdrowe podejście do odżywiania.
Sposoby na motywację przy diecie
Stabilna utrata wagi to powolny proces, ale z odpowiednim nastawieniem szanse na sukces są znacznie większe. Oto wskazówki, które pozwolą trzymać się założeń zdrowego odżywiania:
Stabilna utrata wagi to powolny proces, ale z odpowiednim nastawieniem szanse na sukces są znacznie większe. Oto wskazówki, które pozwolą trzymać się założeń zdrowego odżywiania:
1. Wyznaczaj realistyczne cele. Jeśli zakładasz, że stracisz 15 kg w 2 miesiące, to łatwo o porażkę. Zamiast tego skup się na zdrowiu i stworzeniu rozsądnych strategii odżywiania. Stawianie sobie mniejszych, osiągalnych celów, np. schudnięcie 3 kg lub o jeden rozmiar dadzą ci pewność siebie, aby kontynuować dietę.
2. Nie spiesz się. Sukces polega na prawdziwych zmianach odżywiania, nie stanie się to z dnia na dzień. Osoby, które głodzą się, stają się poirytowane i łatwiej wracają do starych nawyków. Pamiętaj o tym, że optymalne tempo odchudzania to 0,5-1 kg na tydzień, a stopniowo osiągniesz cel.
3. Spodziewaj się przeszkód. Każdy od czasu do czasu nie oprze się pokusie. Niebezpieczeństwo polega nie na jednorazowym zjedzeniu ciastka, ale na tym, że może łatwo stać się to wymówką na całodzienne objadanie się. Zapobiegaj takim sytuacjom: raz na dwa tygodnie zaplanuj sobie małe co nieco, uważaj tylko na porcje.
4. Nie musisz dążyć do ideału. Perfekcjonizm przeszkadza w sukcesie. Jeśli nie udało ci się opanować przed zjedzeniem tabliczki czekolady, nie zamartwiaj się tym. Zjedz zdrowy obiad i podejmij ponownie wysiłek następnego dnia. Nie postrzegaj tego jak porażki, bo szybko zapomnisz o odchudzaniu.
5. Poproś przyjaciół o pomoc. Ciężko jest dokonywać wielkich zmian samemu. Inne osoby o podobnych celach mogą znacznie poprawić szanse na odniesienie sukcesu. Kiedy motywacja słabnie, przyjaciele zapewnią wsparcie, jakiego potrzebujesz, aby kontynuować. Jeśli bliskie osoby nie odchudzają się, poszukaj wsparcia na siłowni lub na forum internetowym.
6. Miej cierpliwość. To jeden z najważniejszych punktów – robisz wszystko dobrze, ćwiczysz i odżywiasz się zdrowo, na początku tracisz na wadze, a później nic. Waga uparcie nie chce pokazywać, że nadal chudniesz. Po pierwsze, pogratuluj sobie dotychczasowej utraty wagi. Następnie zmień coś w diecie, aby znowu robić postępy, np. zmniejsz ilość spożywanych kalorii o 100. Dokładnie przyjrzyj się też swoim nawykom. Czy aby na pewno nie za często sięgasz po przekąski? Kilka drobnych zmian pozwoli znowu zrobić krok do przodu.
7. Nagradzaj się. Dieta to ciężka praca, więc małe prezenty mogą rozpalać chęć na kontynuację. Jednak nagrody nie powinny być związane z jedzeniem. Lepiej, żeby był to masaż, nowa para dżinsów (odpowiadająca nowemu rozmiarowi) czy gorąca kąpiel przy świecach.
7. Nagradzaj się. Dieta to ciężka praca, więc małe prezenty mogą rozpalać chęć na kontynuację. Jednak nagrody nie powinny być związane z jedzeniem. Lepiej, żeby był to masaż, nowa para dżinsów (odpowiadająca nowemu rozmiarowi) czy gorąca kąpiel przy świecach.