
Po latach byli więźniowie obozów koncentracyjnych doświadczają następstw psychicznych przeżytej traumy. Odciskają one piętno nie tylko na nich, ale również na ich dzieciach, z którymi mają trudności w nawiązaniu ufnych, empatycznych relacji.
REKLAMA
Blizna na całe życie
Syndrom KZ, nazywany również syndromem poobozowym lub zespołem obozu koncentracyjnego, występuje u byłych więźniów, którzy nie mogą przystosować się do życia w społeczeństwie. System wartości takiej osoby jest zupełnie inny niż ludzi zdrowych, a zachowanie jest napędzane negatywnymi wspomnieniami.
Jednym z częstych przejawów syndromu poobozowego jest gromadzenie żywności – chowanie chleba w kieszeniach czy pod poduszką – mimo że chory jest świadomy braku zagrożenia głodem. Pozostałe objawy to lęk, nadpobudliwość, niepokój ruchowy, zaburzenia snu i koszmary, fobie, powracające wspomnienia dotyczące przeszłych przeżyć.
Co istotne, syndrom KZ często jest ukryty i daje o sobie znać dopiero po latach w postaci zaburzeń osobowości, kiedy to obserwuje się u pacjenta nieufność, płaczliwość, apatię, obniżenie nastroju, zobojętnienie czy nadmierną troskę o własne zdrowie. Objawy zespołu obozu koncentracyjnego są takie same, jak objawy stresu pourazowego, z tym że pierwszy wyróżnia się charakterystycznymi symptomami. U ofiar często pojawia się również poczucie winy za przetrwanie tragedii, podczas gdy ich członkowie rodziny, przyjaciele bądź znajomi nie mieli tyle szczęścia.
Specjaliści analizują także wpływ zaburzeń emocjonalnych rodziców cierpiących na syndrom KZ na potomstwo. Naukowcy zwracają uwagę na trudności w budowaniu ufnych, empatycznych relacji. Dzieci zwykle nie otrzymują fizycznego kontaktu z rodzicem, np. przytulania, słownych zapewnień o miłości czy pochwał. Takie schematy mogą być przenoszone, kiedy dziecko zakłada własną rodzinę i cykl się powtarza.
Leczenie syndromu KZ
Niestety ofiary syndromu KZ i ich dzieci często bardzo późno zgłaszają się po pomoc do terapeuty. Co więcej, niewielu psychiatrów potrafi rozpoznać te zaburzenia i wymagają one trudnego procesu pracy terapeutycznej, by poprawić funkcjonowanie chorego. Najczęściej osoby, które przeżyły obozy koncentracyjne, nie rozmawiały z nikim o swoich przeżyciach, często dzieci nie mogą powiązać swojego zachowania z rodzicami dotkniętymi syndromem KZ. Jednak przeprowadzone w Polsce badania na grupie byłych więźniów obozów koncentracyjnych poszerzyło spojrzenie specjalistów na problematykę syndromu KZ, dzięki czemu chorzy mogą otrzymać specjalistyczną opiekę i leczenie.
Do leczenia zaburzeń lękowych, takich jak zespół stresu pourazowego, służy terapia behawioralna, która ma na celu zmianę wzorców myślenia i zachowania odpowiedzialnego za negatywne emocje (dowiedz się więcej o terapii behawioralnej: https://portal.abczdrowie.pl/terapie-behawioralne). Terapia jest skutecznym sposobem leczenia PTSD i uznawana za podstawowe narzędzie w opiece nad osobami dotkniętymi zaburzeniem (więcej informacji o PTSD znajdziesz na stronie: https://portal.abczdrowie.pl/ptsd).
Podczas terapii behawioralnej chorzy uczą się rozpoznawać myśli, które wywołują strach lub niepokój i zastępują je mniej przygnębiającymi. Celem jest zrozumienie, jak niektóre przeżycia powodują stres związany z PTSD.
Niektóre rodzaje terapii mają element wystawienia na bolesne wspomnienia i ich ponowne doświadczenie, aby doprowadzić do emocjonalnego przetworzenia traumatycznych doświadczeń. Większość programów zawiera konfrontację wyobrażoną z traumatycznymi wspomnieniami oraz rzeczywistą styczność z rzeczami czy sytuacjami przypominającymi o wydarzeniu.
Istnieje również szereg innych rodzajów aktywności wspomagających leczenie. Jedną z nich jest aktywność fizyczna, która ma wpływ na samopoczucie i w przypadku PTSD może być formą odwrócenia uwagi od niepokojących emocji oraz zwiększenia poczucia kontroli. W leczeniu mogą być również stosowane leki, które mają na celu zmniejszenie objawów PTSD. Mogą one poprawić jakość snu pacjenta czy pomóc w natrętnych myślach oraz leczyć drugorzędne objawy zaburzenia, np. depresję czy samookaleczenie.