
Choroby reumatyczne kojarzone z osobami w podeszłym wieku – wbrew stereotypom – dotykają ludzi młodych, którzy chcą realizować swoje plany osobisto-zawodowe. Czy ktoś im w tym pomaga? Nie.
Już na etapie pisania wniosku oraz pierwszych spotkań z naszymi ekspertami-trenerami czułam, że ten projekt ma ogromny potencjał. Zwrócenie uwagi na kwestię jakości życia młodych chorych reumatycznie w Polsce jest niezwykle potrzebne. Brakuje nam wsparcia psychologicznego, często nie wiemy, jak sobie radzić z przewlekłym bólem, czujemy się mniej wartościowi, musimy rezygnować z naszych marzeń i planów, albo znacząco je zmieniać, reorganizować. Choroba to sytuacja kryzysowa, którą trzeba odpowiednio zarządzić, aby nas nie pochłonęła i nie zniszczyła. Uważam, że stworzenie możliwości kontaktu z psychologiem, doradcą zawodowym oraz prawnikiem, uczestnictwo w warsztatach aktywizacji zawodowej to jest to, czego młodzi chorzy reumatycznie potrzebują!
W mojej opinii należy podkreślać, że reumatyzm jest chorobą osób młodych, stojących u progu życia, pełnych nadziei na powodzenie osobiste i zawodowe. Leczenie chorób reumatycznych powinno mieć charakter interdyscyplinarny i obejmować nie tylko farmakoterapię, fizjoterapię czy kinezyterapię, ale także psychoterapię, terapię zajęciową oraz edukację pacjenta.
Artykuł powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem młodych chorych reumatycznie „3majmy się razem”.