
Sprawa Jakuba Gajewskiego, któremu grozi 15 lat więzienia za import 900 gramów olejku z konopi, każe zadawać pytania. Czy tzw. olej RSO, będący bardzo silnym wywarem z konopi, jest niebezpieczeństwem, czy zbawiennym środkiem do leczenia najcięższych chorób? Sprawa Gajewskiego może przybliżyć Polskę do odpowiedzi na to, oraz wiele innych pytań dotyczących stosowania marihuany do celów leczniczych.
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
Art. 55. 1. Kto, wbrew przepisom ustawy, dokonuje przywozu, wywozu, wewnątrzwspólnotowego nabycia, wewnątrzwspólnotowej dostawy lub przewozi przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub terytorium innego państwa środki odurzające, substancje psychotropowe lub słomę makowa, podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności do lat 5. Czytaj więcej
Mimo że po wpisaniu w Google słów "olej RSO" wyskakuje przeszło 12 tys. wyników, przeciętny człowiek nie wie kompletnie nic o oleju z kwiatów konopi. To jeden z najmocniejszych naturalnych medykamentów, który może powstrzymywać lub działać doraźnie w przypadku ponad 200 chorób. – Ten olej będzie skuteczny na przykład przy padaczce – mówi były minister zdrowia Marek Balicki.
Uzyskany po zażyciu efekt zależy od stężenia i dawek. Są dwa podstawowej składniki: THC i CBD, przy czym to drugie znosi psychoaktywne działanie THC. W dziko rosnących odmianach konopi, CBD jest sporo, dlatego naturalna marihuana nie wywołuje psychoz. – Jeśli mamy olejek, gdzie jest samo THC, efekt psychoaktywny będzie mocniejszy – wyjaśnia Kowalski. Zauważa też, że osoba lecząca się olejkiem nie będzie w stanie pełnej trzeźwości. Ale po środkach onkologicznych też trudno byłoby o tym mówić. – Po lekach człowiek nie powinien prowadzić samochodu – mówi.
Mogą zdarzyć się przypadku nadużycia, jak w przypadku każdego innego leku. Tysiące dzieciaków pije syrop na kaszel, aby się odurzyć. Ale nie jest to przyczyną, by odbierać te leki chorym.
Złamać prawo czy ratować zdrowie? – To nie jest żaden dylemat. Każdy rozsądnie myślący człowiek nie rzuca haseł typu "dura lex, sed lex", tylko bierze się za ratowanie bliskich. Nikt nie będzie patrzył jak pacjenci umierają, bo 460 posłów powiedziało, że "nie wolno" – mówi.
Napisz do autora: [email protected]

