https://www.flickr.com/photos/pedrosimoes7/219530983/in/photolist-kp9UX-ruhXx-f2GbCo-77phdt-bhvUZr-2THk3-vLuc6-5JFjBg-bTLWFM-b4XWCV-c3xqx-pEo5jT-8aq4B8-3cBNXr-68CTSv-4yzfny-9Y6ZzD-d5LikL-MNQwg-RZvg1-nXDGaS-7i6UGm-NufLs-3TBiv-aWCh88-bkzJ8N-SNZP-CRC89-q7HcK
https://www.flickr.com/photos/pedrosimoes7/219530983/in/photolist-kp9UX-ruhXx-f2GbCo-77phdt-bhvUZr-2THk3-vLuc6-5JFjBg-bTLWFM-b4XWCV-c3xqx-pEo5jT-8aq4B8-3cBNXr-68CTSv-4yzfny-9Y6ZzD-d5LikL-MNQwg-RZvg1-nXDGaS-7i6UGm-NufLs-3TBiv-aWCh88-bkzJ8N-SNZP-CRC89-q7HcK flickr.com / CC BY 2.0

Sen jest niezwykle istotny dla ludzkiego organizmu i ogólnego stanu zdrowia. Jednak okazuje się, że nawet ze snem można przesadzić – ponad 8 godzin snu zostało powiązanych z większym ryzykiem udaru, chociaż nie udowodniono związku przyczynowo-skutkowego.

REKLAMA

Czy można spać za długo?

Nowe badania pokazały, że dorośli przesypiający więcej niż 8 godzin w ciągu nocy mogą być bardziej narażeni na udar. Śpiochy wykazują o 46 proc. większe prawdopodobieństwo udaru, w porównaniu z osobami, które śpią 6–8 godzin.

Jednakże naukowcy nie wiedzą, czy długi sen jest przyczyną, konsekwencją, czy wczesnym znakiem ostrzegawczym związanym z pogorszeniem zdrowia mózgu. Po analizie wcześniejszych badań, na temat możliwego powiązania snu z udarami, odkryli jedynie związek, którego nie są w stanie wyjaśnić.

„Wcześniejsze badania już sugerowały związek pomiędzy ilością przesypianych godzin a udarem” – mówi główny autor badań Yue Leng z University of Cambridge w Anglii. Nowe badania skupiły się natomiast na związku pomiędzy zmianą długości snu a ryzykiem udaru. Naukowcy przestrzegają jednak, aby nie ograniczać ilości snu w nadziei, że zmniejszy się ryzyko udaru, gdyż odpowiednia ilość snu jest kluczowa dla zdrowia człowieka.

Szczegóły badań

Naukowcy przeanalizowali nawyki związane ze snem u niemalże 9700 osób oraz wszelkie przypadki udaru na przestrzeni 10 lat. Mężczyźni i kobiety, w wieku średnio 62 lat na początku badania, zgłosili długość snu po raz pierwszy w latach 1998–2000, i po raz kolejny 4 lata później. W ankiecie zaznaczono ilość przesypianych godzin oraz jakość snu.

Około 70 proc. uczestników badania spało 6–8 godzin dziennie, podczas gdy 1/10 z nich przesypiała ponad 8 godzin. Osoby, które spały mniej niż 6 godzin lub więcej niż 8 zwykle były starsze, płci żeńskiej i mniej aktywne fizycznie.

W czasie trwania badania odnotowano 346 przypadków udaru. Okazało się, że osoby śpiące ponad 8 godzin miały o 46 proc. wyższe ryzyko udaru, a śpiący mniej niż 6 godzin – o 18 proc. wyższe ryzyko. Jednak ilość osób zgłaszająca mniej niż 6 godzin snu była zbyt mała, aby powiązanie było statystycznie znaczące.

Wśród osób, których wzorce związane ze snem zmieniły się – zamiast spać mniej niż 6 godzin dziennie zaczęły przesypiać ponad 8 godzin – wykazały czterokrotnie większe prawdopodobieństwo udaru, w porównaniu z osobami, które cały czas zażywały średniej ilości snu (dowiedz się, jak możesz się wyspać: https://portal.abczdrowie.pl/jak-sie-wysypiac).

Brak odpowiedniej ilości snu może prowadzić do zwiększenia produkcji hormonu stresu, co z kolei podwyższa ciśnienie krwi i ryzyko udaru. Jednak po wzięciu pod uwagę czynników, takich jak wysokie ciśnienie krwi, powiązanie pomiędzy długim snem a ryzykiem nadal pozostało.

Naukowcy podejrzewają, że przedłużony czas snu może być znakiem ostrzegawczym, ale zmiana ilości przesypianych godzin jest jeszcze większym zmartwieniem. Śpiochy powinny monitorować swój styl życia, regularnie ćwiczyć i przestrzegać zdrowej diety (poznaj dietę na sen: https://portal.abczdrowie.pl/dieta-na-sen). Dorośli po sześćdziesiątce, którzy zauważyli, że więcej śpią powinni upewnić się, czy czynniki ryzyka, takie jak ciśnienie krwi i cholesterol są pod kontrolą.

Ile godzin spać?

Niestety, odpowiedź na to pytanie nie jest taka prosta. To ile snu potrzebujemy jest w dużej mierze sprawą indywidualną i zależy od wielu czynników, włącznie z genetycznymi. Oznacza to, że nie każdy potrzebuje dokładnie 8 godzin snu. Z drugiej strony, wielu z nas nie śpi tyle, ile powinno. Dlatego specjaliści zalecają, żeby spać więcej, jeśli odczuwa się senność w ciągu dnia. Jak określić, ile snu potrzebujemy? Oto kilka wskazówek:

1) Ile czasu zajmuje ci zaśnięcie? Zwykle przyjmuje się okres 15–20 minut. Jeśli zasypiasz szybciej, to być może potrzebujesz więcej snu, jeśli trwa to ponad godzinę – może próbujesz spać zbyt dużo.

2) Czy budzisz się w nocy? Istnieje wiele poważnych dolegliwości, które zaburzają sen, ale zbyt duża jego ilość może mieć taki sam wynik.

3) Czy często budzisz się przed budzikiem? W ten sposób mózg komunikuje nam, że nie potrzeba nam więcej snu. Jeśli dochodzi do takich sytuacji, to spróbuj wstawać po przebudzeniu zamiast próbować zasnąć i czekać na dźwięk budzika.

4) Na koniec – to co najważniejsze – jak czujesz się w ciągu dnia? Czy odczuwasz senność? Jeśli jest duże prawdopodobieństwo zaśnięcia w pozycji siedzącej, czytając lub po lunchu, to pewnie potrzebujesz więcej snu.