
Wielu z nas nie bawi już urlop nad zimnym Bałtykiem, tłumnie wybieramy więc tropikalne kurorty. Jednak mało kto wie, że nasze wyśnione wakacje mogą nam wystawić wysoki rachunek w postaci ciężkich chorób przywleczonych z zagranicznych wojaży.
– Jeśli wybieramy się na wakacje do dobrego hotelu to raczej nie będziemy musieli dodatkowo szczepić się. Oczywiście trzeba zachować pewne środki ostrożności oraz przestrzegać pewnych zasad. Podstawą jest przestrzeganie higieny, należy też dużo pić – co dla niektórych nie jest wcale takie oczywiste, ale woda powinna być raczej butelkowana, ponieważ w wielu miejscach ta z kranu nie nadaje się do picia. Trzeba odpowiednio zabezpieczać się przed słońcem, stosować wysokie filtry – wielu Polaków wraca z tropików z poparzeniami słonecznymi. Należy pamiętać o zabraniu leków przeciwbiegunkowych a także tych, które stale przyjmujemy – mówi rzecznik.
Jeśli wybieramy się do ciepłych krajów, żeby przeżyć przygodę życia, to powinniśmy podjąć trud poważniejszych przygotowań.
Jednak to nie choroby weneryczne najczęściej trapią Polaków po zagranicznych wakacjach. Jak podaje GIS, najczęściej przywozimy malarię i biegunkę. Trzeba jednak pamiętać o zabezpieczaniu się przeciw ukąszeniom komarów nie tylko z powodu malarii, lecz także dlatego, że przenoszą dengę. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w Afryce Zachodniej cały czas mamy do czynienia z ebolą i innymi gorączkami krwotocznymi.
Wyjeżdżając trzeba też pamiętać, że są kraje przed wyjazdem do których mamy obowiązek szczepienia. Obecnie jedynym szczepieniem obowiązkowym, na podstawie Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych, jest szczepienie przeciwko żółtej gorączce (żółtej febrze), wymagane przy wjeździe do części krajów w tropiku, przede wszystkim w Afryce i Ameryce Południowej.
• wirusowemu zapaleniu wątroby typu A
• wirusowemu zapaleniu wątroby typu B
• błonicy
• tężcowi
• poliomyelitis
• durowi brzusznemu
• meningokowemu zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych
• wściekliźnie
• kleszczowemu zapaleniu mózgu
Napisz do autorki: [email protected]
