
Brak uregulowań prawnych dotyczących procedury zapłodnienia in vitro powoduje, że ten zabieg medyczny nie zawsze wykonywany jest najlepiej. Przypadki takie jak głośna pomyłka przy zabiegu in vitro w Policach powodują, że światopoglądowi przeciwnicy tej metody wspomagania rozrodu mają pole do popisu.
REKLAMA
Karygodna wypowiedź aktora Jerzego Zelnika o „chorych i koszmarnie połamanych dzieciach z in vitro” tylko potwierdza ten fakt.
Politycy kłócą się od lat
Politycy od lat spierają się o to, jakie rozwiązania powinna zawierać ustawa o in vitro, a tymczasem niektóre kliniki in vitro kierując się tylko zasadą zysku nie dochowują staranności w przeprowadzaniu tego zabiegu. Problemy zdrowotne dzieci powstałe m.in. z powodu niewłaściwie przeprowadzonego zapłodnienia in vitro, pomyłek czy zaniedbań są wodą na młyn dla osób, które chcą zakazania tej metody z uwagi na swój światopogląd.
Politycy od lat spierają się o to, jakie rozwiązania powinna zawierać ustawa o in vitro, a tymczasem niektóre kliniki in vitro kierując się tylko zasadą zysku nie dochowują staranności w przeprowadzaniu tego zabiegu. Problemy zdrowotne dzieci powstałe m.in. z powodu niewłaściwie przeprowadzonego zapłodnienia in vitro, pomyłek czy zaniedbań są wodą na młyn dla osób, które chcą zakazania tej metody z uwagi na swój światopogląd.
W ostatnim czasie wydawało się, że prace nad pojawieniem się odpowiedniego aktu prawnego są właściwie na finiszu, jednak wynik wyborów prezydenckich i ewentualna zmiana partii rządzącej może znowu na wiele lat odsunąć uchwalenie ustawy lub doprowadzić np. do zakazania tej metody wspomagania rozrodu. W ostatnim czasie SLD zaapelowało do PO i premier Ewy Kopacz o jak najszybsze uchwalenie ustawy o in vitro.
Jak tłumaczy nam prof. Andrzej Radzikowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, czasami pojawiają się badania, które wskazują, że u dzieci poczętych metodą in vitro mogą częściej występować pewne wady lub choroby. Wynika to z faktu, że procedura in vitro jest zabiegiem skomplikowanym, wymaga wielu manipulacji w materiale biologicznym przy tworzeniu zarodka.
– Dlatego należy uporządkować prawnie kwestię in vitro, tak żeby w imię robienia dobrego interesu niektórzy nie narażali pacjentów na tragiczne w skutkach pomyłki czy zaniedbania – wyjaśnia pediatra.
Profesor uważa też, że nie wolno tak, jak to zrobił Jerzy Zelnik, stygmatyzować dzieci urodzonych w wyniku zapłodnienia in vitro. – Każde dziecko jest na wagę złota, każdemu powinniśmy dać wiele miłości. Żaden nurt religijny nie powinien stygmatyzować dzieci urodzonych dzięki in vitro.
W pojedynczej ciąży nie ma różnicy
Co do wad u dzieci urodzonych w wyniku zapłodnienia in vitro, to sprawę jakiś czas temu badali naukowcy ze Szwecji. Przebadali 2,5 mln szwedzkich dzieci, porównując te urodzone dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu, z poczętymi naturalnie.
Co do wad u dzieci urodzonych w wyniku zapłodnienia in vitro, to sprawę jakiś czas temu badali naukowcy ze Szwecji. Przebadali 2,5 mln szwedzkich dzieci, porównując te urodzone dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu, z poczętymi naturalnie.
Badanie wykazało, że 47 spośród 100 tys. niemowląt z in vitro rozwinęło deficyty poznawcze, takie jak niskie IQ, problemy w komunikacji i nawiązywaniu relacji społecznych z innymi ludźmi. Natomiast u dzieci poczętych w sposób naturalny problemy pojawiły się w 40 na 100 tys. przypadków.
Sven Sandin naukowiec z King’s College w Londynie stwierdził natomiast, że u dziecka poczętego metodą in vitro może pojawić się ryzyko wad wrodzonych, nowotworów, a nawet opóźnienia umysłowego.
Badacz tłumaczył, że poszczególne zabiegi, np. te wymagające manipulacji spermą w celu doprowadzenia do zapłodnienia, powodowały większe ryzyko problemów neurologicznych niż procedury in vitro, w których takie czynności nie były konieczne.
Naukowcy przypuszczają, że deficyty kognitywne u dzieci mogą być w dużej mierze spowodowane problemami z płodnością u mężczyzn (sprawdź, jakie są przyczyny niepłodności u mężczyzn: https://portal.abczdrowie.pl/przyczyny-nieplodnosci-u-mezczyzn). Podkreślają, że najcięższe przypadki niepłodności męskiej mogą mieć podłoże genetyczne. Tłumaczą jednak, że nie u wszystkich dzieci takich pacjentów pojawią się zaburzenia neurologiczne. Badacze podkreślili, że nawet biorąc pod uwagę czynnik męski, schorzenia pojawiły się jedynie u niewielkiego odsetka niemowląt.
Co ciekawe, kiedy naukowcy skupili się wyłącznie na ciążach pojedynczych nie stwierdzili związku in vitro z deficytami intelektualnymi. To potwierdziło tylko wcześniejsze badania, które wskazywały, że ryzyko wystąpienia wad wrodzonych i zaburzeń rozwoju jest większe w przypadku ciąż mnogich (dowiedz się, jakie są znane wady wrodzone: https://portal.abczdrowie.pl/wady-wrodzone-u-noworodkow).
Ważna procedura
Jednak należy pamiętać, że przy procedurze in vitro, lekarze chcąc zapewnić większą szansę na sukces zabiegu często przenoszą kilka zarodków, co zwiększa szansę na ciążę mnogą. Żeby takie ryzyko zmniejszyć, lekarze w niektórych klinikach in vitro ograniczają liczbę przenoszonych zarodków do trzech podczas jednego zabiegu.
Jednak należy pamiętać, że przy procedurze in vitro, lekarze chcąc zapewnić większą szansę na sukces zabiegu często przenoszą kilka zarodków, co zwiększa szansę na ciążę mnogą. Żeby takie ryzyko zmniejszyć, lekarze w niektórych klinikach in vitro ograniczają liczbę przenoszonych zarodków do trzech podczas jednego zabiegu.
Procedura in vitro to wbrew pozorom skomplikowany zabieg medyczny, którego przebieg ma wpływ m.in. na to, czy w jego wyniku urodzi się zdrowe dziecko. Dlatego potrzebne są przepisy prawne, które będą obligować kliniki do jak najlepszego wykonania tej procedury.
Napisz do autora: [email protected]
