W jedzeniu czerwonego mięsa i wędlin trzeba zachować umiar.
W jedzeniu czerwonego mięsa i wędlin trzeba zachować umiar. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

Czerwone mięso i wędliny na cenzurowanym. Wszyscy w ślad za komunikatem WHO krzyczą żeby nie jeść wędlin i czerwonego mięsa, bo sprzyja to zachorowaniom na nowotwory. Trzeba jednak pamiętać, że palenie papierosów i picie alkoholu sprzyja im dużo bardziej niż kiełbasa, czy krwisty stek.

REKLAMA
Burza wokół wędlin rozpętała się po komunikacie Światowej Organizacji Zdrowia, która podała, że na podstawie długoletnich badań eksperci organizacji stwierdzają, iż jedzenie czerwonego mięsa może powodować zachorowania na raka. Chodzi tu głównie o raka jelita grubego. Dodatkowo zaobserwowano zwiększone zachorowania, po takiej diecie, na raka trzustki i prostaty.
WHO podała też, że spożywanie przetworzonego mięsa, czyli na przykład wędlin również może powodować raka jelita grubego. Eksperci zalecają by nie jeść więcej niż 20 gramów dziennie takich przetworów.
Zachowajmy zdrowy rozsądek
Te zalecenia WHO to przysłowiowa woda na młyn dla zwolenników diet bezmięsnych. Jednak trzeba pamiętać, że mięso mimo wszystko jest również źródłem składników, które są jak najbardziej zdrowe i potrzebne człowiekowi. Rakotwórczość czerwonego mięsa i wędlin jest niewielka, jak wskazuje sama WHO, a na pewno o wiele mniejsza niż używek takich, jak alkohol czy papierosy. W przypadku mięsa i wędlin należy po prostu zachować umiar i rozsądek.
Co do raka jelita grubego, nie od dziś wiadomo, od lat specjaliści powtarzają, że oprócz czynników genetycznych sprzyja tej chorobie dieta bogata w krwiste mięso i tłuszcze zwierzęce, uboga w naturalne witaminy i wapń. Prewencyjnie tu jednak działa dieta bogata w błonnik, oparta o produkty świeże.
Nie można zapominać, że prawdopodobieństwo zachorowania drastycznie wzrasta kiedy palimy papierosy. Kobiety, które paliły, mają o 40 proc. zwiększone ryzyko śmierci z powodu raka jelita grubego względem kobiet, które nigdy nie paliły. Palący mężczyźni mają natomiast o 30 proc. zwiększone ryzyko śmierci z powodu raka jelita grubego względem mężczyzn, którzy nigdy nie sięgnęli po papierosa.
„Rakotwórczy” jest też w tym przypadku brak wysiłku fizycznego i powtarzające się zaparcia. No i oczywiście czym jesteśmy starsi, tym mamy większe szanse na zachorowanie na raka jelita grubego.
Tysiące Polaków umiera
Jak podaje Polska Unia Onkologii rak jelita grubego jest przyczyną 655 tys. zgonów w ciągu roku na świecie. Najwyższe wskaźniki zapadalności notuje się w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej, a najniższe w rozwijających się krajach Afryki i Azji. Co roku na raka jelita grubego zapada ponad 13 tys. Polaków, z czego ponad 9 tys. umiera.

Objawy raka jelita grubego to: zmiana rytmu wypróżnień w ostatnich kilku miesiącach, krwawienie przy oddawaniu stolca, stolce ołówkowate, niedokrwistość, osłabienie, pobolewania brzucha, utrata masy ciała.

W Polsce, w ramach profilaktyki, osoby po 50. roku życia mogą bezpłatnie wykonać badanie - kolonoskopię, dzięki któremu można wykryć raka jelita grubego, a przy okazji ewentualnie usunąć niektóre niepokojące zmiany pojawiające się w jelicie grubym.

Napisz do autora: [email protected]