Czasami warto się poskarżyć.
Czasami warto się poskarżyć. Anna Krasko / Agencja Gazeta

Narodowy Fundusz Zdrowia to instytucja, która nie ma najlepszej opinii. Nie zawsze jest to sprawiedliwa ocena tej instytucji. W sytuacji kiedy mamy problemy z placówką, która ma zakontraktowane świadczenia w ramach umowy z NFZ, Fundusz potrafi być bardzo pomocny.

REKLAMA
Kilometrowe kolejki do rejestracji, prowadzenie kolejek do świadczeń w niewłaściwy sposób, przesuwanie terminu wizyty bez powodu czy złe zachowanie ze strony personelu medycznego to rzeczy, które ogromnie nas frustrują. W przypadku takich zdarzeń warto złożyć skargę do NFZ.
Składanie skargi do tego urzędu nie jest bez sensu. Okazuje się, że NFZ interweniuje, wyjaśnia a co równie ważne dyscyplinuje tych, którzy zachowują się niewłaściwie wobec pacjentów.
Krewka rejestratorka
Skargę do NFZ złożyła pani Małgorzata po namowach znajomych i dzisiaj mówi nam, że nie spodziewała się, że to rozwiąże jej problem.
– Moje roczne dziecko wymagało konsultacji ortopedycznej. Dowiedziałam się, że bardzo dobry ortopeda przyjmuje w przychodni, która jest w miasteczku oddalonym o 20 km od mojego miejsca zamieszkania. Telefonicznie zapisałam dziecko. Pani w rejestracji powiedziała, że muszę dostarczyć skierowanie. Niestety nie uświadomiła mnie, że mam na to dwa tygodnie. Na wizytę przyjechałam z dzieckiem za miesiąc, w umówionym terminie, i wtedy spotkała mnie niemiła niespodzianka – opowiada pani Małgorzata.
Mówi, że dosyć długo czekała w kolejce do rejestracji z płaczącym dzieckiem na rękach. Jednak nie to było problemem. Pani rejestratorka powiedziała, że wykreślono dziecko pani Małgorzaty z kolejki, ponieważ ta nie dostarczyła skierowania do specjalisty w odpowiednim terminie.
– Powiedziałam, że nie miałam pojęcia, że należy skierowanie dostarczyć wcześniej. Wtedy pani rejestratorka, w obecności wielu oczekujących chorych, zaczęła na mnie krzyczeć, wyśmiewać się ze mnie. Nie mogłam pójść do specjalisty z dzieckiem i dodatkowo zostałam poniżona w obecności wielu osób. Było mi zwyczajnie przykro – tłumaczy kobieta.
Po tym zajściu miała zamiar zapisać dziecko do innej przychodni na wizytę u ortopedy, jednak za radą znajomych zdecydowała się opisać całe zajście i wysłać jako skargę do NFZ.
– W efekcie zostałam przeproszona za całe zdarzenie i w ciągu kilku dni mogłam przyjechać z dzieckiem na wizytę u ortopedy. Jeśli jeszcze kiedyś zdarzy mi się podobna sytuacja, kolejny raz złożę skargę – podsumowuje pani Małgorzata.
Spadaj na koniec kolejki
Podobnie do NFZ poskarżyła się pani Iwona. Jednak tu sprawa dotyczyła kolejki.
– Zapisałam dziecko do dermatologa. Termin wizyty wyznaczono mi za miesiąc. To długo, ale spokojnie czekałam na naszą kolej. Jednak dzień przed wizytą zadzwoniła pani z rejestracji i powiedziała, że lekarz, który miał nas przyjąć jest chory, dlatego zostaniemy przyjęci za kolejny miesiąc. Zapytałam więc, czy lekarz będzie przez miesiąc chory. Dowiedziałam się, że tylko przez tydzień, ale gdybyśmy mieli być przyjęci za tydzień, trzeba by było przesunąć całą kolejkę… W związku z tym wylądowaliśmy znowu na jej końcu – relacjonuje pani Iwona.
Ona również złożyła skargę w NFZ. Fundusz interweniował u świadczeniodawcy. Co prawda wcześniej dziecka pani Iwony nie przyjęto, jednak zapewniono, że więcej nie dojdzie to takich nieprawidłowości w tej przychodni. Pani Iwona czuje się usatysfakcjonowana i potwierdza, że nadal korzysta ze świadczeń w tej placówce i rzeczywiście nigdy później nie doszło do takiej sytuacji.
Jak złożyć skargę?
Warto więc czasami się poskarżyć. Taką skargę w NFZ można złożyć osobiście, listownie lub mailowo.
Jak złożyć skargę?

1. Przygotuj pismo. Powinno ono zawierać następujące informacje:

– dane skarżącego (imię, nazwisko, adres, numer telefonu),
– dane świadczeniodawcy, którego skarga dotyczy,
– precyzyjny opis zdarzenia,
– w przypadku składania skargi w imieniu osoby trzeciej konieczne jest dołączenie pisemnego upoważnienia.
NFZ informuje jednak, że zastrzeżenia pacjentów dotyczące sposobu leczenia należy kierować w pierwszej kolejności do: dyrektora szpitala, kierownika przychodni, Rzecznika Praw Pacjenta lub rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy Okręgowej Izby Lekarskiej lub do NFZ. Należy pamiętać, że pracownicy NFZ nie są upoważnieni do oceny decyzji medycznych podejmowanych przez lekarzy w procesie leczenia.

2. Złóż skargę w oddziale wojewódzkim NFZ. Możesz to zrobić na kilka sposobów:

– bezpośrednio w siedzibie oddziału lub jego delegaturze
– wysłać pocztą na adres oddziału lub właściwej dla siedziby świadczeniodawcy delegatury
– wysłać faksem
– przesłać skargę na adres e-mail (w przypadku zgłoszenia skargi lub wniosku za pomocą poczty elektronicznej, które nie zostały opatrzone podpisem elektronicznym lub nie zawierają imienia, nazwiska (nazwy) i adresu wnoszącego, pracownik NFZ za pomocą poczty elektronicznej występuje odpowiednio do skarżącego lub wnioskodawcy o uzupełnienie złożonej skargi lub wniosku o te dane w terminie siedmiu dni. Termin do załatwienia skargi lub wniosku biegnie od dnia wpływu tego uzupełnienia do Funduszu).

3. Czekaj na informację

Czekaj na pisemną informację o sposobie rozpatrzenia skargi. Każda skarga jest na wstępie analizowana w odniesieniu do obowiązujących przepisów oraz postanowień umowy wiążącej danego świadczeniodawcę z oddziałem wojewódzkim NFZ. W przypadku konieczności prowadzenia postępowania wyjaśniającego występujemy do świadczeniodawcy z prośbą o złożenie wyjaśnień lub zajęcie stanowiska w danej sprawie. W niektórych przypadkach konieczne jest również przeprowadzenie kontroli u świadczeniodawcy.


[i]Napisz do autora: [email protected]
[/i]