Elastyczne godziny pracy mogą być bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia i dla naszych relacji.
Elastyczne godziny pracy mogą być bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia i dla naszych relacji. Fot. nasrul ekram Flickr / https://flic.kr/p/8yjQqB / CC BY 2.0 / http://bit.ly/1mhaR6e

Eksperci twierdzą, że elastyczne godziny pracy, praca poza biurem lub też w niepełnym wymiarze godzin, kreują w nas kulturę „bycia w ciągłej gotowości”. Niebezpieczny hormon stresu wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, co może mieć dla nas fatalne skutki.

REKLAMA
Stresss
Nie wszyscy potrafią na zawołanie przestawiać się z programu „pracuję” na „jestem poza pracą”. Okazuje się, że niektórzy z nas nigdy tego nie robią!
– Jeśli ciągle utrzymujesz się w trybie pracy, martwisz się o nią, twój organizm nigdy naprawdę nie zejdzie do wartości wyjściowej, więc nie zregenerujesz się prawidłowo – mówi dla „Guardianowi” prof. Gail Kinman, psycholog. – Możesz spać, ale nie jest to sen prawidłowy, skuteczność twojego systemu immunologicznego zmniejsza się – dodaje.
Naukowcy zaznaczają też, że stres zwiększa otaczająca nas technologia. Są to między innymi maile, które możemy odbierać i wysyłać o każdej porze dnia i nocy. Może wywoływać to konieczność ciągłego myślenia o pracy oraz o tym, co się w niej dzieje – niezależnie od tego czy mamy akurat dzień wolny. Dodatkowo, może wpływać to niekorzystnie nie tylko na nas samych, ale także na nasze relacje. Otoczenie może mieć wrażenie, że osoby elastycznie pracujące mają zaburzony tak zwany work-life balance i będą się od nich dystansować.
Dla każdego coś innego
Na pewno trudno jest jednoznacznie odnieść się do tych wyników. Ważne jednak, aby pracodawcy bacznie obserwowali swoich pracowników i w miarę możliwości pomagali im uporać się z trudami pracy. Na początek mogą im zaproponować innowacyjne rozwiązania przestrzenne. Chciałbyś pracować na komputerze leżąc, albo mieć łóżko tuż pod swoim biurkiem? O takich cudach pisaliśmy w naTemat – marzenie każdego pracownika.

Napisz do autorki: [email protected]

źródło: "The Guardian"