
Po tym, jak środowiska PiS-owskie zaczęły zniechęcać do wzięcia udziału w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, w przededniu finału tego wydarzenia możemy powiedzieć, że WOŚP prawdopodobnie zbierze więcej pieniędzy niż wcześniej. Polacy nie dali sobie wmówić, że Orkiestra jest zła. Wiedzą też, że nikt za Orkiestrę raczej nie wyposaży szpitali w nowoczesny, brakujący sprzęt.
Sprzęt dla placówek ochrony zdrowia w Polsce kupowany jest przez Ministerstwo Zdrowia, samorządy a także oczywiście przez same placówki.
Te 50 mln zł od WOŚP to nie jest duża suma na zakupy sprzętowe, ale gdyby jej nie było, to resort zdrowia raczej nie dołożyłby takich pieniędzy na zakup sprzętu. Jednak myślę, że w całej tej sprawie nie chodzi do końca o pieniądze. Tu ważniejszy jest czynnik symboliczny, czynnik angażujący społeczeństwo w pomoc osobom chorym.
Swoją drogą Fundacja Owsiaka wyręcza państwo, które samo powinno zapewnić nam dobry sprzęt w szpitalach, badania przesiewowe dla noworodków czy sprzęt rehabilitacyjny. Z drugiej strony pieniądze, które zbierze WOŚP to są fundusze, które pomagają ratować nas samych, nasze dzieci czy naszych rodziców. Nie ma więc co oglądać się na państwo i jego zakupy. Warto wrzucić więcej, żeby, kiedy zajdzie taka potrzeba sprzęt pomagał nam i naszym bliskim.
Napisz do autora: [email protected]
