
Na zwołanym w poniedziałek nadzwyczajnym spotkaniu w Genewie Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła międzynarodowe ryzyko wirusa Zika. Ostatni taki komunikat WHO wydała w 2014 r. w związku z epidemią eboli.
REKLAMA
Ognisko wirusa Zika miało rozprzestrzeniać się w Brazylii, gdzie znacznie zwiększyła się liczba niemowląt z choroba małogłowia, co jest wywołane działaniem wirusa. Zakażenie się nim w czasie ciąży może prowadzić do urodzenia dziecka z poważnymi wadami neurologicznymi np. z porażeniem wiotkim lub właśnie małogłowiem. Jeśli sytuacja nie zostanie opanowana w przyszłym roku liczba zarażonych może wzrosnąć do 4 mln osób na kontynentach amerykańskich.
Po przeanalizowaniu dowodów komitet uznał, że nagromadzenie się przypadków mikrocefalii i innych komplikacji neurologicznych stanowi nadzwyczajne wydarzenie i zagrożenie dla zdrowia publicznego w innych częściach świata.
Chociaż organizacja nie wydała jednak zaleceń w sprawie ograniczenia podróży czy wymiany handlowej, lepiej wstrzymać się z podróżami do krajów Ameryki Łacińskiej, o czym już w naTemat pisaliśmy. Obecność wirusa stwierdzono w ok. 20 krajach, a największe ogniska odnotowano w Brazylii, Kolumbii, Salwadorze, Panamie i Republice Zielonego Przylądka. Obecnie nie ma szczepionki przeciwko tej chorobie. Zapobieganie zakażeniu polega na zabezpieczaniu się przed ukąszeniami komarów, które przenoszą wirus.
źródło: Tvp Info
Napisz do autorki: [email protected]
