
Olga Jackowska poprosiła niedawno o pomoc w zdobyciu pieniędzy na leki. Kuracja, dzięki której walka z genetycznym rakiem jajnika jest skuteczna, kosztuje 24 tys. zł miesięcznie. Na razie artystka sprzedała mieszkanie, ale to wystarczy jedynie na około trzy lata życia.
REKLAMA
Z taką samą odmianą raka walczy w Polsce około 200 kobiet. Kora, w rozmowie z Faktami TVN prosi o pomoc, co uzasadnia krótko: – Bo chcę żyć, po prostu chcę żyć – mówi w rozmowie z Magdaleną Łucyan.
To jest opresja, to jest ból, to jest piekło. Jeżeli można ulżyć w tym piekle, to nie wbijajmy tego Polaka ciągle do tego kotła, nie stójmy nad tym kotłem. Niech NFZ nie stoi nad tym kotłem. Czytaj więcej
Kora wylicza, że roczny koszt jej leczenia to około 300 tys. – Dlatego nasze mieszkanie starczy mi na trzy lata. A wyobrażam sobie, że można żyć dłużej – mówi artystka.
Jak dowiedzieliśmy się u przedstawicieli Fundacji Alivia, do której Kora zgłosiła się o pomoc, odzew na jej apel w internecie jest dość duży. – Zwracają się ludzie chętni pomóc finansowo, ale też tacy, którzy przekazują dobre słowa lub porady – mówi naTemat Jadwiga Chojecka z Alivii.
Pani Olga została naszą podopieczną kilka dni temu i oczywiście jeszcze długa droga zanim uda się zebrać pieniądze na lek, ale pieniądze wciąż napływają. Czytaj więcej
Nie wszyscy jednak są skorzy do pomocy Korze twierdząc, że są osoby o wiele bardziej potrzebujące tych pieniędzy. – Kora nie ma hajsu bo jej pies przepuścił wszystko na dragi – piszą internauci.
źródło: tv24.pl
