Cała Polska trzyma kciuki za córkę Ewy Błaszczyk. Ola jest już po operacji i ma szanse na wybudzenie
Cała Polska trzyma kciuki za córkę Ewy Błaszczyk. Ola jest już po operacji i ma szanse na wybudzenie Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Wszystko poszło zgodnie z planem. Córka Ewy Błaszczyk przeszła dziś operację wszczepienia stymulatora, który ma pobudzić jej mózg. Osoby, które były operowane w Japonii tą metodą, po tych zabiegach były w stanie samodzielnie jeść, pić, nawiązywały kontakt z otoczeniem.

REKLAMA
Ola Janczarska jest w śpiączce od 16 lat. Operacja miała miejsce w szpitalu klinicznym w Olsztynie. Zabieg zaczął się o godzinie 10:00 a zakończył się tuż przed trzynastą. Córka Ewy Błaszczyk zostanie teraz przewieziona na oddział neurologii i neurochirurgii i zostanie tu aż do zagojenia ran. Pierwsze badania już za miesiąc.
– Mam świadomość, że od wypadku Oli minęło 16 lat, i to oczywiście jest obciążeniem, ale lepiej mieć nadzieję, niż jej nie mieć – mówiła dziennikarzom Ewa Błaszczyk.
Taki zabieg jak dotąd przeprowadzany był jedynie w Japonii. Prof. Isao Morita, który przyleciał do Polski wykonał operację nie tylko córce Ewy Błaszczyk, ale i trzech innych pacjentach. Metoda stosowana przez prof. Moritę polega na wszczepianiu w odcinku szyjnym kręgosłupa stymulatorów pobudzających rdzeń kręgowy i mózg.
Skuteczność operacji wykonywanych japońską metodą jest znakomita. Świadomość odzyskało dotąd 60 proc. pacjentów poniżej 35. roku życia, u których ją zastosowano.
źródło: tvn24.pl