
Okuliści alarmują, że obniżenie wyceny świadczeń okulistycznych przeprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia doprowadzi do zapaści publiczne oddziały okulistyczne a niedofinansowaną okulistykę dziecięcą nawet do upadku.
„Polskie Towarzystwo Okulistyczne z ubolewaniem stwierdza, że pomimo naszych kilkukrotnych spotkań w AOTMiT (Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji - przyp. red.), w tym z Panem Prezesem Matusewiczem, nie zostały uwzględnione żadne z naszych sugestii dotyczące wyceny zaćmy i witrektomii. W trakcie dyskusji w AOTMiT nie zostaliśmy poinformowani o tak radykalnej zmianie wyceny witrektomii, jaką dokonano. AOTMiT nie przedstawił żadnego raportu, który uzasadniałby tak radykalną obniżkę na procedurach witrektomii” – piszą okuliści w liście do Ministra Zdrowia.
Wycena witrektomii i leczenia zaćmy to nie wszystko co „spędza sen z powiek” okulistów. Alarmują, że w obecnej sytuacji, okulistyce dziecięcej w Polsce grozi upadek, ponieważ jest tak samo rozliczana jak okulistyka dorosłych. W innych specjalnościach wyceny świadczeń wykonywanych dzieciom zostały podniesione, natomiast w okulistyce, jak zwraca uwagę PTO, nie.
Mimo, że w ramach zakresów dla dorosłych rozliczane są procedury dziecięce, pozostawiono wycenę procedur na takim samym poziomie, co wskazuje na kierunkową decyzję o likwidacji realizacji procedur dziecięcych w okulistyce. Zarządzenie nr 55/2016/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 28.06.2016 r. wprowadziło korzystne rozliczenie procedur w specjalnościach pediatrycznych za pomocą współczynnika 1.2, niestety pominięto w tym rozliczeniu okulistykę dziecięcą. W wielu pismach i w trakcie spotkań donosiliśmy o złej kondycji okulistyki dziecięcej i zbyt niskiej wycenie procedur. Pozbawienie okulistyki dziecięcej lepszej wyceny spowoduje jej upadek.
Działania osłabiające publiczne oddziały okulistyczne, zdaniem PTO, są korzystne dla prywatnych lecznic zajmujących się okulistyką.
Napisz do autora: [email protected]
