
Czego to ludzie nie wymyślą, żeby zjeść o jedną gałkę lodów więcej… Niestety ten letni przysmak nie odchudza, ani nie jest lekiem przeciwko anginie, wbrew obiegowym opiniom. Natomiast źle przechowywany może stać się źródłem kłopotów.
– Przede wszystkim nie powinno się w ogóle kupować lodów niewiadomego pochodzenia, przywożonych np. na imprezy plenerowe. Z takim zakupem możemy sobie zafundować m.in. bakterię gronkowca, który wywołuje zatrucia pokarmowe. Jedną z częstszych przyczyn takich zakażeń w okresie letnim jest spożywanie niewłaściwie przechowywanych produktów, zwłaszcza gdy są wielokrotnie zamrażane i odmrażane – przestrzega lekarz rodzinny Porozumienia Zielonogórskiego Jarosław Krawczyk.
To tylko "okład" Lekarze dementują także informację o rzekomo leczniczych właściwościach lodów przy infekcjach gardła. Lody ich nie leczą, przy ostrym stanie zapalnym mogą jedynie przynieść krótkotrwałą ulgę, działając jak zimy okład. Bardziej jednak prawdopodobne, że na skutek jedzenia lodów nie tylko nie wyleczymy anginy, ale się jej nabawimy. Przysmak wprost z zamrażarki ma temperaturę ok. -16 st. C, a nagłe ochłodzenie gardła może się źle skończyć. Dlatego lody powinno się jeść powoli, najlepiej małą łyżeczką.
Jak podają lekarze rodzinni, rynek lodów w Polsce wciąż się rozwija, ale Polacy nadal jedzą ich o połowę mniej niż np. Skandynawowie. Średnia 4-5 litrów rocznie nie jest imponująca, stąd producenci stają na głowie, by zwiększyć konsumpcję. Gdyby wierzyć informacjom wytwórców, ich produkty to samo zdrowie i natura. Warto jednak zauważyć, że jeśli nawet przy produkcji lodów używa się prawdziwych owoców, a nie chemicznych aromatów, to nie znaczy, że są one „zdrowe”.
Sprawdź skład Zdaniem lekarzy rodzinnych, trzeba pamiętać, że w lodach, poza sorbetami, znajdziemy śmietanę, mleko w proszku i ogromną ilość cukru. Do tego dochodzą liczne substancje chemiczne. Warto zatem czytać etykiety i na ich podstawie zdecydować, czy nie lepiej samemu zrobić sobie mrożony deser.
Jednak jest też dobra wiadomość dotycząca lodów, szczególnie dla chorych na cukrzycę.
Małgorzata Stokowska-Wojda
Lekarz rodzinny z Porozumienia Zielonogórskiego
Zamrażaj tylko raz Dla większości z nas uwielbienie do lodów może skończyć się co najwyżej dodatkowymi centymetrami w biodrach. Żeby ich spożycie nie zagroziło naszemu zdrowiu warto kupować ten przysmak w sprawdzonych miejscach a jeśli kupujemy lody w sklepie to zwracajmy uwagę czy aby nie wyglądają na rozmrożone i zamrożone ponownie. Takich oczywiście nie kupujmy, bo możemy się zwyczajnie zatruć. Przechowując lody w domy również nie można zamrażać tych, które zostały wcześniej rozmrożone. Ta zasada dotyczy wszystkich lodów, nawet tych które zrobiliśmy sami w domu.
Napisz do autora: [email protected]
