
W Polsce nie tylko mają być dopuszczone leki na bazie marihuany. Będą też produkowane. Co więcej, wiceminister zdrowia twierdzi, że wybrano już trzy miejsca, gdzie mają powstać plantacje marihuany.
Dotychczas leki zawierające kannabinoidy były sprawdzane z zagranicy. Z powodu skomplikowanych procedur cierpieli przede wszystkim pacjenci, którzy mieli utrudniony dostęp do leków na bazie marihuany. Planowana jest nowelizacja ustawy refundacyjnej, dzięki której procedury importu leków na bazie konopi indyjskich będą łatwiej osiągalne.
To nie wszystko. W ministerstwie wyłoniono już trzy lokalizacje, gdzie planowane są uprawy konopi indyjskich. Plantacje marihuany mają być kontrolowane przez państwo, a leki na bazie tej rośliny będą produkowane w Polsce. „Dobra zmiana” w lecznictwie?
Ostatnio głośno zrobiło się o leczniczej marihuanie, gdy były rzecznik SLD Tomasz Kalita ogłosił, że ma glejaka i tylko olej z konopi indyjskich mógłby mu pomóc w walce z chorobą.
źródło: gazeta.pl
Napisz do autora: [email protected]
