
To schorzenie było kiedyś nazywane chorobą bogaczy, bo w dużej mierze związane jest ze sposobem odżywiania, na które nie było stać tych biedniejszych. Dna moczanowa, to choroba spowodowana podwyższenie kwasu moczowe we krwi. Często objawia się nawracającymi epizodami ostrego zapalenia stawów. Zaatakowany staw jest spuchnięty, zaczerwieniony, gorący i oczywiście bardzo boli.
Kiedyś na dnę moczanową chorowali ludzie o lepszym statusie społecznym, królowie np. Zygmunt III Waza, ale też Casanova, czy Isaac Newton, Michał Anioł, Karol Darwin.
Prawidłowe stężenie kwasu moczowego we krwi waha się między 6,4 a 6,8 mg/dl, a do zwiększenia jego stężenia może doprowadzić niesprawne wydalanie np. w niewydolności nerek, jak też nadmierna produkcja związana z dużą ilością zasad purynowych, z których powstaje kwas moczowy. Długotrwała hiperurykemia wywołuje odkładanie się moczanu sodu w tkankach i narządach. Najczęściej dotyczy to stawów. Taki stan może wywołać napad ostrego zapalenia, co nazywamy dną moczanową. Może też dojść do przewlekłego zapalenia stawów.
Coraz większa liczba chorych na hiperurykemię, dnę moczanową oraz zespół metaboliczny dotyczy zwłaszcza krajów wysoko rozwiniętych, w których mamy do czynienia z dużą liczba osób otyłych i stroniących od wysiłku fizycznego, co ogólnie nie sprzyja zdrowiu. Warto wiedzieć, że podwyższony poziom kwasu moczowego we krwi jest uznawany za czynnik rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Szacuje się, że występuje u 25 proc. osób z nadciśnieniem tętniczym.
Czynniki zwiększonego ryzyka rozwoju hiperurykemii i dny moczanowej to: predyspozycja genetyczna, zwiększony obwód pasa, czyli otyłość trzewna; płeć męska, podeszły wiek, nadciśnienie tętnicze, choroby nerek, zaburzenia hormonalne, dieta bogata w puryny i/lub fruktozę, spożywanie alkoholu (szczególnie piwa), cukrzyca, choroby układu krwiotwórczego, choroby nowotworowe, przyjmowanie leków takich jak np. aspiryna, leki moczopędne, niektóre leki immunosupresyjne m.in. cyklosporyna, takrolimus; radioterapia, odwodnienie.
Dr Maślińska wyjaśnia, że bezobjawowa hiperurykemia, czyli stężenie kwasu moczowego powyżej 6,0 mg% w surowicy krwi nie wymaga jeszcze leczenia ale jest sygnałem dla chorego, żeby koniecznie zmienił nawyki żywieniowe oraz zredukował masę ciała. Natomiast kiedy rozpoznano już dnę moczanową, trzeba szybko wdrożyć leczenie.
Napisz do autora: [email protected]
