
Mimo wcześniejszych deklaracji resortu zdrowia, w ostatnim czasie prawie pewne było, że nie wystarczy pieniędzy na szczepienia przeciwko pneumokokom dla wszystkich dzieci. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł znalazł je jednak i rodzice nie będą musieli ponosić kosztów tego szczepienia.
Według informacji MZ, w ustawie budżetowej na 2016 r. na Program Szczepień Ochronnych zabezpieczono: 86 062 000 zł – w części budżetowej, którą dysponuje minister zdrowia; 53 958 000 zł – w rezerwie celowej poz. 44 (o tę kwotę zwiększono plan finansowy ministra zdrowia). Łącznie jest to 140 020 000 zł.
Dotychczas szczepienie przeciwko pneumokokom znajdowało się na liście szczepień zalecanych, co oznaczało, że rodzice musieli płacić za zaszczepienie dziecka. Dla wielu było to dość duże obciążenie finansowe. Państwo finansowało to szczepienie jedynie dla dzieci chorych i wcześniaków.
Pneumokoki to bakterie, które mogą powodować m.in. zapalenie płuc, zapalenie zatok, septyczne zapalenie stawów, zapalenie ucha, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet sepsę. Są groźne szczególnie dla najmłodszych dzieci, tych do 5. roku życia. Szacuje się, iż każdego roku na świecie, ponad 10 milionów dzieci poniżej 5. roku życia choruje na choroby wywołane przez pneumokoki.
Wpisanie szczepienia przeciw pneumokokom do kalendarza szczepień obowiązkowych, to bardzo dobra decyzja. Poprzednia ekipa rządząca, pod koniec swojej kadencji również pracowała nad tym by finansować rodzicom te szczepienia.
Napisz do autora: [email protected]
