
Mniej więcej od 2 lat jesteśmy w erze nowoczesnej onkologii. Wiele leków, które w tym czasie się pojawiły, można nazwać przełomowymi. Mamy teraz leki, które przedłużają istotnie życie w zaawansowanych chorobach nowotworowych, jak również takie, które leczą skutecznie nowotwory, których dotychczas w ogóle nie mogliśmy leczyć.
Badania kliniczne trwają, obejmują coraz większe grupy pacjentów. Testowanych jest ponad 200 cząstek, które staną się w przyszłości lekami przeciwnowotworowymi. Z drugiej strony próbuje się łączyć stare, dobrze działające leki z tymi nowymi, nowoczesnymi, ponieważ te połączenia dają czasami bardzo dobre efekty terapii.
Ogromny przełom dokonał się w leczeniu nowotworów skóry – zarówno czerniaka, jak i raka skóry. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ, jak informował prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków CO-I w Warszawie, mamy ogromny wzrost zachorowań na czerniaka i nowotwory skóry. Chorują głównie ludzie młodzi. Wszystko przez tryb życia, czyli nadmierne opalanie i korzystanie z solariów.
Nowotworem, który spędza sen z powiek wielu onkologom, jest rak trzustki. Co roku w Polsce wykrywa się go u 3,5 tys. osób. Większość z nich ma ponad 65 lat. To rak, który rozwija się powoli i zwykle wykrywany jest w postaci dość zaawansowanej. Tylko u 20 proc. chorych wykryty jest na tyle wcześnie, że można leczyć go operacyjnie, a to jedyny sposób na wyleczenie. Ci chorzy, których operować nie można, walczą o jak najdłuższe życie. Nie ma już możliwości całkowitego wyleczenia.
Osiągnięciem, którym mogą się pochwalić onkolodzy, może być np. dużo lepsze leczenie chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca. Chorzy na ten nowotwór, od diagnozy, przeżywali 2-4 miesiące. Teraz czas przeżycia liczony jest w latach.
Odkrycia w zakresie nowych terapii to jedno, drugie to kwestia możliwości ich zastosowania u polskich pacjentów. Bywa, że nowe, skuteczne leki nie są refundowane. Onkolodzy oprócz mierzenia się z chorobami swoich pacjentów muszą prowadzić dialog z decydentami, by ci takie leczenie umożliwili.
Trzeba pochylić się nad jasnymi, klarownymi kryteriami, które każda placówka, która bierze się za leczenie, powinna spełnić, zanim otrzyma kontrakt z NFZ. Pieniądze na leczenie muszą być wydawane racjonalnie. Musi być ich też więcej, żeby można było zapewnić chorym odpowiednią opiekę.
Napisz do autora: [email protected]
