
Minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł chce w ramach reformy ochrony zdrowia wprowadzić ryczałtowe finansowanie placówek, które znajdą się w sieć szpitali. Pomysł kontrowersyjny, który w ostatnim czasie spędza sen z powiek specjalistom od ochrony zdrowia, a także politykom i to nawet koalicji rządzącej. Niestety, to pacjenci będą królikami doświadczalnymi po wprowadzeniu tego rozwiązania, a nie politycy. Dlatego warto przyjrzeć się, jakie skutki dla zwykłego chorego, może mieć wprowadzenie tzw. sieci szpitali.
1. Prywatny, znaczy gorszy
2. Znikną kolejki? Nie sądzę
Minister Radziwiłł tłumaczy, że wprowadzenie sieci szpitali i ryczałtowe finansowanie placówek, które się w niej znajdą spowoduje, że znikną lub zmniejszą się kolejki chociażby do zabiegów i operacji. To raczej niemożliwe.
3. Nie ma SOR, są poza siecią
4. Czy się stoi, czy się leży…
5. Zawały nie takie ważne
6. Nocą tylko na SOR
Napisz do autorki: [email protected]
