
Nie zobaczymy tego w popularnych kolorowych pismach, nie odnajdziemy na FB czołowych polskich trenerek, a problem jest poważny i wielu osobom, które wykonały tytaniczną pracę w walce z otyłością nie pozwala cieszyć się jej efektem.
Żeby cieszyć się z efektu odchudzania, potrzebna jest w takim przypadku operacja plastyczna, która sprawi, że pożegnamy się z niechcianymi fałdami obwisłej skóry. Niestety, zwykle za taki zabieg trzeba zapłacić i to niemało. Wielu na niego nie stać. Jednak w pewnych sytuacjach NFZ nie odmówi sfinansowania takiej operacji. Niestety tylko w takich, gdzie w proces odchudzania odbywał się pod opieką lekarską.
Jak wyjaśnia naTemat, Sylwia Wądrzyk, p.o. dyrektora Biura Komunikacji Społecznej, rzecznik prasowy Narodowego Funduszu Zdrowia, zabiegi chirurgii plastycznej (zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego), są udzielane wyłącznie w przypadkach będących następstwem wady wrodzonej, urazu, choroby lub następstwem ich leczenia.
Jeżeli osoby, które bardzo dużo schudły bez ingerencji chirurgicznej, pozostawały pod opieką lekarza (z udziałem dietetyka), który stosował leczenie zachowawcze (np. diety odchudzające, terapię behawioralną, wysiłek fizyczny i leczenie farmakologiczne) pozwalające na osiągnięcie istotnych efektów terapeutycznych, mogą one w ramach ubezpieczenia korzystać ze świadczeń gwarantowanych w zakresie chirurgii plastycznej (w tym przypadku w ramach leczenia następstw choroby - otyłości).
Jeśli młoda dziewczyna, 16-letnia, ma 10 kg nadwagi, to oczywiście jest już za dużo ale jeszcze jak schudnie to może świetnie wyglądać, skóra się obkurczy. Natomiast jeśli ma 25 kg nadwagi, to już mimo że schudnie, nie będzie miała ładnej figury, bo skóra będzie rozciągnięta i naprawdę trzeba ciężko pracować, żeby doprowadzić ją do jako takiego wyglądu. Nie mówiąc już o tym jak 16 -latka ma 40 kg nadwagi. To właściwie już przepadło.
Niestety mam takie pacjentki i pacjentów. Przychodzi chłopak 21 lat, schudł 50 kg, ale ja nigdy nie zamieniłbym się z nim na wygląd. Jego ciało... Mimo że mam wiele więcej lat niż on, nie zamieniłbym się. On jest dumny, że stracił 50 kg, ale skóra na nim wisi. To jest skóra staruszka u młodego człowieka. (…) Opowiadam o tym ku przestrodze, szczególnie dla młodych ludzi. Muszą pamiętać, że skutki 30 - 40 kilogramowej nadwagi są nieodwracalne.
