
To był zwykły jesienny dzień. Redaktora łamało w kościach, miał gorączkę i suchość w ustach. To oczywiście nie był powód do tego, żeby zostać w domu, o pójściu do lekarza nie wspominając. Przecież jest młody, ma robotę do zrobienia, a w ogóle to nie ma co się rozczulać nad sobą. Człowiek weźmie jakieś leki przeciwgorączkowe i mu przejdzie. "Dopóty dzban wodę nosi, dopóki mu się ucho nie urwie” - mówi przysłowie, ale kto przejmowałby się jakimś przysłowiem W końcu, jak człowiek jest młody, to jest niezniszczalny. Tylko, czy na pewno?
Dzień, po którym doszło u dziennikarza do udaru, był dla niego jak zwykle bardzo intensywny zawodowo. Mimo że mężczyzna zmagała się z objawami podobnymi do tych, które daje przeziębienie, wieczorem czuł się już na tyle źle, że odwołał wyjazd służbowy. Kilka godzin później okazało się, iż rzeczywiście w najbliższym czasie wyjazdów służbowych nie będzie.
Natychmiast trafiłem na stół operacyjny. Lekarze powiedzieli, że mam udar krwotoczny. Podczas operacji chirurg wyszedł do rodziny i bliskich. Powiedział, że lekarze nie są pewni, czy operacja się uda, czy przeżyję.
– Potem jest ciężka praca, ogarnięcie się, wyjście z szoku. Udar jest bardzo indywidualnym wydarzeniem. Człowiek oprócz leczenia i rehabilitacji potrzebuje opieki psychologicznej – wyjaśniał Figurski. Oprócz problemów z poruszaniem się, mówieniem, chorzy po udarze mózgu mają problemy z jedzeniem. Wielu z nich ma nadwagę, więc wydawałoby się, że właściwie słabsze odżywianie dobrze im zrobi i schudną. Nic bardziej mylnego.
Całe życie walczyłem z nadwagą. Po udarze pierwszy raz usłyszałem: musi pan w końcu zacząć jeść . Przez dwa tygodnie w ogóle nie miałem apetytu. Później na normalne jedzenie nieprzygotowane były porażone mięśnie przełyku.
Udar mózgu stanowi trzecią co do częstości przyczynę zgonów oraz najczęstszy powód trwałej niesprawności u osób powyżej 40. roku życia w Polsce. Rocznie odnotowuje się ponad 60 tysięcy udarów mózgu. Choć ich przebieg i rokowania są różne, to pacjentów dotkniętych tą chorobą neurologiczną często łączy wspólny problem - niedożywienie, które dotyczy nawet 62 proc. osób po przebytym udarze mózgu.
W opinii Ekspertów Sekcji Chorób Naczyniowych Polskiego Towarzystwa Neurologicznego osoby po udarze mózgu wykazują zwiększone zapotrzebowanie na białko i energię. Zapotrzebowanie energetyczne w fazie ostrej udaru wzrasta do 30-35 kcal/kg należnej masy ciała na dobę. Natomiast wymagana podaż białka zwiększa się nawet dwukrotnie zarówno w fazie ostrej, jak i przewlekłej udaru mózgu sięgając do 2,5g/kg należnej masy ciała na dobę.
