
Nawet 600 km w 20 dni? Jak najbardziej. Setki osób każdego roku wyruszają na pielgrzymki do Częstochowy. Ilu uczestników – tyle intencji, próśb i motywów. Łączy ich jedno – co od lat obserwują lekarze na oddziałach ratunkowych – "stopa pielgrzyma".
Przed uroczystościami Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, od 2 do 14 sierpnia, na Jasną Górę przybyło 66 tysięcy pątników w 52 pieszych pielgrzymkach. Tylko z Warszawy w pięciu pielgrzymkach do sanktuarium dotarło ponad 12,5 tys. osób. To duże wyzwanie, również dla częstochowskich służb ratunkowych i szpitali w Częstochowie.
Liczba pacjentów zwiększa się średnio o około 20 procent. Mamy zwiększoną obsadę, szerokie możliwości pomocy medycznej, a poza tym bardzo już bogate doświadczenie. Obok standardowych dolegliwości takich jak osłabienie, odwodnienie, urazy mechaniczne mamy też coś, co charakteryzuje pacjentów pielgrzymkowych, to "stopa pielgrzyma", czyli uczulenie na asfalt rozgrzany słońcem, z którym pątnicy mają przecież długotrwały kontakt. Objawia się wysypką, najczęściej swędzącą i bolesną.
Uczestnicy jednej z pielgrzymek wyliczyli, że w czasie drogi każda ze stóp uderzy o twarde podłoże ok. 210.000 razy!
Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej