
Koniec lata i początek jesieni to czas na grzybobranie, jeden z ulubionych "sportów" Polaków. Niestety wraz z sezonem na grzyby przychodzi też mroczny sezon na zatrucia grzybami. Zdaniem dr. Rajmunda Gołdysa, internisty, lekarza kierującego oddziałem gastroenterologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. NMP w Częstochowie i od prawie 40 lat zapalonego grzybiarza, każdy Polak to ekspert, jeśli chodzi o medycynę, sport i... grzyby. Tyle tylko, że w tym ostatnim przypadku każdy błąd może okazać się śmiertelnie niebezpieczny.
Zatrucie grzybami - pierwsza pomoc, postępowanie
• Zatrucie grzybami, a szczególnie muchomorem sromotnikowym, jest stanem zagrożenia życia.
• Gdy podejrzewamy zatrucie grzybami - nie pozwalajmy choremu obracać się na plecy i utrzymujemy go w stanie przytomności. Niezbędny jest jak najszybszy kontakt z lekarzem.
• U pacjentów zgłaszających się do szpitalnego oddziału ratunkowego z podejrzeniem zatrucia grzybami, należy oznaczyć aktywność transaminaz (AspAt i AlAt), stężenie bilirubiny oraz wykonać inne badania (czas protrombinowy, INR), które pozwalają na wykrycie uszkodzenia wątroby.
Ze względu na ostry nieżyt żołądkowo-jelitowy oraz ryzyko zaburzeń wodno-elektrolitowych wskazane jest oznaczenie jonogramu, gazometrii krwi tętniczej, stężenia kreatyniny i glukozy oraz morfologii.
• Bez względu na to, czy objawy zatrucia już wystąpiły czy jeszcze nie, należy jak najszybciej sprowokować wymioty, aby usunąć substancje trujące z żołądka i nie dopuścić do ich wchłonięcia się. Wymiociny i resztki grzybów należy zabezpieczyć i przekazać do specjalistycznych badań.
Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej