
Ta choroba jest trzecią przyczyną ślepoty w krajach rozwiniętych. Dotyka najczęściej osoby pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Zapalenie błony naczyniowej oka (ZBNO), bo o nim mowa, często jest diagnozowane kiedy choroba jest już dość zaawansowana, a to z kolei sprzyja wystąpieniu groźnych powikłań. Nowoczesne leczenie i wczesna diagnoza może uchronić przed ślepotą.
Czynnikami predysponującymi do ZBNO są: uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne, zaburzenia neuroimmunodulacyjne, płeć, wiek, przynależność do określonej grupy etnicznej. Istnieją na przykład postacie ZBNO, które rozwijają się tylko u rasy żółtej, jak np. choroba Vogt-Koyanagi-Harada.
– Zapalenie błony naczyniowej jest trzecią przyczyną ślepoty w krajach rozwiniętych. Problem dotyczy osób dorosłych, w wieku tzw. produkcyjnym – mówi prof. dr hab. n. med. Marta Misiuk-Hojło, Kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.
Objawy zapalenia błony naczyniowej oka są uzależnione od lokalizacji zapalenia. Inne występują w przypadku zapalenia tęczówki, inne w zapaleniu części pośredniej błony naczyniowej i jeszcze inne w przypadku zapalenia naczyniówki, czyli tylnego odcinka błony naczyniowej oka.
W ostrych zapaleniach tęczówki oko jest silnie przekrwione i bolące, natomiast w przypadku przewlekłego zapalenia tęczówki, choroba może przebiegać bezobjawowo. W zapaleniach tęczówki źrenica przyjmuje nieregularny kształt.
W przypadku zapalenia części pośredniej błony naczyniowej objawy oczne pojawiają się dopiero wówczas, gdy dojdzie do objęcia procesem zapalnym plamki, wystąpienia drobnotorbielowatego obrzęku plamki. Charakterystycznym objawem zajęcia plamki są metamorfopsje, czyli krzywienie obrazu, oglądanych linii, przedmiotów oraz w zaawansowanym stadium pojawienie się mroczka w centralnym polu widzenia.
W przypadku zapalenia tylnego odcinka błony naczyniowej oka pojawiają się męty postrzegane przez chorego jako ciemne, ruszające się "plamki” lub "kropki” w polu widzenia oraz pogorszenie widzenia związane z pojawianiem się ognisk zapalnych w naczyniówce i siatkówce.
Specjaliści tłumaczą, że obecnie w Polsce standardem postępowania w leczeniu ZBNO jest sterydoterapia. Niestety skuteczność tej terapii jest niewystarczająca i obarczona wieloma skutkami ubocznymi, gdyż jest to terapia ogólnoustrojowa, mająca negatywny wpływ na cały organizm. Dodatkowo dostępne leczenie, nie jest w stanie zapewnić zadowalającej poprawy i nie odpowiada na potrzeby pacjentów chorych na ZBNO.
Zdecydowanym wsparciem w procesie leczenia chorych mógłby okazać się dotąd nierefundowany w Polsce lek biologiczny, który posiada zarejestrowane wskazanie do leczenia nieinfekcyjnego ZBNO, a który w sposób zdecydowany wycisza proces zapalny, wydłuża odstępy pomiędzy rzutami choroby, zapobiega powikłaniom, jak również zaburzeniom widzenia, w tym ślepocie.
Dane epidemiologiczne wskazują, że chorobowość na zapalenie błony naczyniowej ze względu na etiologię wynosi około 38 przypadków na 100 000 osób, co odpowiada ok. 10 000 dorosłych chorych w Polsce.
