
W trakcie świąt zjedliśmy ich zapewne więcej niż na co dzień. Jednak nie ma co załamywać rąk z powodu ilości zjedzonych jajek. Nie trzeba teraz też robić jajecznego detoksu, bo jajka są zdrowe i tak naprawdę nie trzeba ich ograniczać.
Mity i półprawdy Wokół jaj narosło w ostatnich dekadach wiele mitów o ich szkodliwości, których skutkiem jest spadające spożycie. Statystyczny Polak zjada rocznie ok. 150 jaj, czyli połowę mniej niż np. Czech. Zupełnie niepotrzebnie się ograniczamy.
– Najwięcej szkody jajkom uczyniły liczne kampanie związane z cholesterolem – tłumaczy lekarka Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Zabielska - Cieciuch.
Joanna Zabielska - Cieciuch
Lekarka Porozumienia Zielonogórskiego
Jak tłumaczy lekarka, żółtka jaj zawierają liczne składniki korzystne dla organizmu, m.in. doskonale zbilansowane aminokwasy, związki mineralne, witaminy witaminy B12, A+E i kwas foliowy. Duża ilość zawartych w nich fosfolipidów, m.in. lecytyny, wspomaga pracę mózgu i układu nerwowego.
Doskonałe jajo Jednym z naukowców, który poświęcił się badaniu jaj, jest prof. Tadeusz Trziszka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Badacz od lat przekonuje, że jajo kurze jest najdoskonalszym produktem natury.
Na łamach "Głosu Uczelni” tłumaczy, że tzw. dobry cholesterol zawarty w jaju (jest go zaledwie 0,3 proc.) wręcz ogranicza wytwarzanie złego cholesterolu przez nasz własny organizm.
Naukowiec dalej wyjaśnia, że w białku są np. substancje mające znaczenie w regulacji ciśnienia krwi, czynniki niszczące bakterie i wirusy, zwłaszcza aktywne wobec wirusa grypy.
W jajach, jak tłumaczy profesor, jest też cystatyna, która może mieć zastosowanie m.in. w walce z chorobami otępiennymi mózgu i nowotworowymi. W żółtku są substancje, które np. w zakażeniach przewodu pokarmowego mogą zastępować terapię antybiotykową, w tym fosfolipidy, które nie występują w żadnych roślinach.
Nie tylko na Wielkanoc Według profesora, dwie sztuki dziennie pokrywają całkowite zapotrzebowanie m.in. na witaminy B12 i B4 oraz na aminokwasy służące odbudowie komórek i tkanek.
– Jajo nie zawiera jednak witaminy C, dlatego warto je jeść np. z bogatą w tę witaminę rzeżuchą, która nie bez powodu także jest nieodłącznym elementem wielkanocnego stołu. Pamiętajmy też, że każdy nadmiar szkodzi, także gdy dotyczy produktu o niekwestionowanych wartościach odżywczych. Jedzmy więc jajka regularnie i w rozsądnych ilościach, nie tylko podczas Wielkanocy – dodaje lekarka Porozumienia Zielonogórskiego.
Źródło: Porozumienie Zielonogórskie, Głos Uczelni
