
Co roku tracimy w Polsce miasto - około 100 tys. osób umiera z powodu chorób nowotworowych. Część z tych ludzi mogłaby żyć, gdyby w odpowiednim czasie wdrożyli profilaktykę, gdyby na czas rozpoznano ich chorobę, na czas zaordynowano odpowiednie leczenie i ewentualnie w odpowiednim czasie wyłapano wznowę choroby. Tak, w onkologii liczy się czas.
Dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii podkreślił podczas debaty Medycznej Racji Stanu "Czas w onkologii”, że jesteśmy świadkami ogromnego przełomu w onkologii.
O życiu pacjenta, długości i jakości owego życia w znacznym stopniu decyduje czas, który upływa:
- od chwili pojawienia się pierwszych niepokojących symptomów do decyzji o konsultacji z lekarzem rodzinnym,
- od wizyty u lekarza do wykonania wstępnych badań,
- od uzyskania wyników do konsultacji z onkologiem,
- od zlecenia przezeń dalszych, pogłębionych badań do możliwości ich wykonania,
- od wykonania badań do uzyskania wyników,
- od uzyskania wyników do możliwości ich oceny przez osobę zlecającą,
- od powołania interdyscyplinarnego konsylium do dokonania wyboru optymalnej ścieżki terapeutycznej,
- od uzyskania opinii specjalistów do rozpoczęcia leczenia na pierwszym i kolejnych etapach choroby.
Jeśli chodzi o leczenie raka jelita grubego, to polscy pacjenci nie mają dostępu do III i IV linii leczenia. Wiadomo już jednak, że lek stosowany w tych liniach, znajdzie się od listopada na liście refundacyjnej. To może znacznie przedłużyć czas przeżycia chorych na ten nowotwór.
Nowotwory w Polsce
Według najnowszego raportu Deloitte Polska - nowotwory są drugą pod względem śmiertelności grupą chorób w Polsce. Co roku w naszym kraju na nowotwory złośliwe zapada około 160 tys. osób, jednocześnie w 2015 r. liczba zgonów przekroczyła 100 tys.
Zgodnie z prognozami w 2025 r. liczba nowo zdiagnozowanych osób może wynosić blisko 199 tys. przypadków (14 procentowy wzrost w stosunku do 2015 r.). W trakcie swojego życia na nowotwór zachoruje prawie połowa mężczyzn oraz ponad jedna trzecia kobiet. Dwie trzecie zachorowań wystąpi po 55 roku życia.
W Polsce odnotowuje się wysoką umieralność na nowotwory złośliwe, porównując z innymi krajami UE, przy jednoczesnej niskiej liczbie zgłaszanych zachorowań. Kobiety najczęściej chorują na raka piersi (23 proc.), a mężczyźni na raka prostaty (19 proc.).
Nie tylko w raku jelita grubego pacjenci czekają na dostęp do leczenia, czyli tracą bezcenny dla nich czas. W hematologii obserwujemy ogromny rozwój i częściowo z niego korzystamy. Niestety tylko częściowo.
Przewlekła Białaczka Limfocytowa
Przewlekła białaczka limfocytowa (PBL) jest wolno postępującym nowotworem krwi, powstającym w wyniku mutacji komórki jednego rodzaju limfocytów, zwanych limfocytami B. Jest to najczęściej występująca postać białaczki, która odpowiada za około 1/3 nowych rozpoznań w UE.
Choroba ta może mieć różny przebieg. Około 1/3 chorych nie wymaga leczenia. Kolejne 30 proc. pacjentów powinno być́ leczonych od momentu jej rozpoznania. Reszta wymaga obserwacji, a z czasem włączenia odpowiedniej terapii.
W przypadku pacjentów, u których istnieją wskazania do rozpoczęcia terapii, wyniki leczenia pierwszej linii są w większości przypadków korzystne.
Stosuje się u nich tzw. immunochemioterapię w połączeniu z chemioterapią. W najtrudniejszej sytuacji są jednak chorzy z agresywną postacią choroby oraz postacią nawrotową i lekooporną, którzy nie mają delecji 17p, ani mutacji TP53. Ci pacjenci, dla których dotychczas stosowane leczenie przestanie działać, niestety nie mają u nas żadnej opcji terapeutycznej.
W Polsce umiera o 20 procent więcej chorych na przewlekłą białaczkę limfocytową (PBL) niż w innych krajach Europy.
Kto lub co może zdecydować o niemarnowaniu czasu chorych na nowotwory? Polityka zdrowotna, czyli politycy. Jednak bez odpowiednich środków rozważania polityków na niewiele się zdadzą. Choć tym razem kampanijnych rozważań o zdrowiu było naprawdę dużo.
– Nigdy zdrowie nie zajmowało tak wysokiego poziomu, nie było tak ważne, dla wszystkich partii biorących udział w kampanii wyborczej. Niezależnie kto stworzy rząd, to już nie ucieknie od tego tematu.
Jednak pieniądze są potrzebne. Nowe technologie, o których jeszcze kilka lat temu nawet nie marzyliśmy, stają się faktem i sprawiają, że rak w wielu wypadkach staje się chorobą przewlekłą. Niestety nowoczesne technologie kosztują. I to bardzo dużo.
I wyliczał: – W 2012 roku zmapowaliśmy 256 technologii lekowych i leków dopuszczonych do obrotu w UE, które nie były refundowane w Polsce. W tym roku jest ich ponad 870. Natomiast odsetek wydatków na refundację spada.
Jak to mówią "czas to pieniądz”. Tak, czy inaczej, potrzeba lepszego finansowania, które oczywiście będzie racjonalnie wydatkowane, żeby kupić czas, a właściwie życie, osobom chorym na nowotwory.
