
Siedzą obok siebie - Adam nie wygląda na swoje 44 lata, Angelina, śliczna, drobna blondynka - nie wygląda z kolei na to co przeżyli. Jednak co jakiś czas ich oczy robią się szkliste. Czasem widać, że powstrzymują się od płaczu kiedy prof. Marcin Kurzyna z Kliniki Krążenia Płucnego, Chorób Zakrzepowo - Zatorowych i Kardiologii CMKP w ECZ w Otwocku, podczas konferencji, opowiada o tętniczym nadciśnieniu płucnym, rzadkiej, bardzo poważnej chorobie, na którą cierpi Adam Konkol, mąż Angeliny, lider zespołu Łzy.
Została tylko koszula
Warto drogi Czytelniku, żebyś ten film zobaczył, obejrzał jak wyglądało życie tego utalentowanego muzyka. Publikujemy go poniżej.
Całe życie mówiono mu, że nie może być lepiej, może być tak samo albo gorzej. Nie ma ratunku, nie ma możliwości.
Teraz może dużo więcej przejść, zrobić, ale lekarze proszą żeby się oszczędzał.
Tętnicze nadciśnienie płucne to ciężka choroba płuc, której przyczyną są zmiany w tętniczkach płucnych. Rozrost mięśni gładkich oraz pogrubienie śródbłonka w tętnicy płucnej i jej odgałęzieniach powoduje zmniejszenie światła w tętniczkach oraz stopniowe ich zarastanie. Utrudnia to dopływ krwi do pęcherzyków płucnych. A gdy przez płuca przepływa mniej krwi, to również mniej krwi dopływa do wszystkich innych narządów. Organizm próbuje temu zaradzić. Prawa komora serca pompuje krew pod coraz wyższym ciśnieniem i się rozrasta. Z czasem serce staje się niewydolne.
Pewnie teraz niektórzy zastanawiają się coż to za tabletki bierze muzyk, że jest szczęśliwy? Nie są to jednak takie środki, o których pewnie niektórzy myślą. To lek, który uratował mu życie i pozwolił marzyć.
Objawy tętniczego nadciśnienia płucnego
Brak tchu, zadyszka, znużenie, zmęczenie. To zazwyczaj pierwsze objawy tętniczego nadciśnienia płucnego. Większość chorych na początku wiąże je z niewyspaniem, zmęczeniem, przepracowaniem i lekceważy. Do lekarza zgłaszają się kiedy nie mogą wejść po schodach na II piętro lub mdleją na zajęciach fitness.
Tętnicze nadciśnienie płucne może przytrafić się każdemu, często w najlepszym okresie jego życia, bez względu na to, jaki styl życia się prowadzi. To nie jest choroba rockmenów. Ma częściowo podłoże genetyczne, ale naukowcy nie wiedzą, co uaktywnia geny.
Do oceny stopnia zaawansowania TNP służy czterostopniowa klasyfikacja NYHA:
Klasa I - choroba nie ogranicza aktywności fizycznej; chory nie czuje zmęczenia, duszności, bólu w klatce piersiowej czy stanu przedomdleniowego
Klasa II - chory nie czuje dolegliwości podczas spoczynku, ale podczas zwykłej aktywności fizycznej zaczyna gorzej się czuć - bywa zmęczony, miewa duszności, bóle w klatce piersiowej lub stan przedomdleniowy
Klasa III - chory nie czuje dolegliwości podczas spoczynku, ale musi ograniczyć aktywność fizyczną. Nawet przy niewielkim wysiłku czuje zmęczenie, miewa duszności, bóle w klatce piersiowej lub stan przedomdleniowy
Klasa IV - chory nie jest w stanie wykonać jakiegokolwiek wysiłku fizycznego, nawet podczas spoczynku może mieć objawy niewydolności prawej komory, duszność i czuć zmęczenie.
