
O co naprawdę chodzi w długim już konflikcie między pracownikami Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego Oddział w Krakowie a jego dyrektorem dr. Konradem Dziobkiem? Pracownicy wyliczają wiele, ich zdaniem, uchybień i złych decyzji. Choć należy od razu dodać, że dyrekcja dementuje wiele tych informacji. Faktem jest jednak bezspornym, że dyrektor nie potrafi dogadać się ze swoimi pracownikami. Nie pomaga to, że jest przyjacielem prezydenta Andrzeja Dudy.
Chodzi o pieniądze, czy aroganckie zachowanie dyrektora?
– Podstawową przyczyną konfliktu między pracownikami Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego Oddział w Krakowie, a jego dyrektorem dr. Konradem Dziobkiem jest zwyczajnie brak pieniędzy. To jest sytuacja patowa, która rodzi duże napięcia – mówi naTemat Waldemar Stylo, rzecznik prasowy Instytutu.Zarzuty wobec dyrektora Dziobka to zaszłość?
Waldemar Stylo mówi wprost, że dyrektor jest trochę zaskoczony, że akurat teraz wysuwane są takie zarzuty przeciwko niemu.Są kolejki do leczenia onkologicznego, czy ich nie ma?
Tymczasem pracownicy piszą do mediów, że w wielu miejscach Instytutu brakuje odpowiednich pracowników, specjalistów. Ich zdaniem to niekorzystna sytuacja dla pacjentów. Pacjenci, dla których czas to żyć albo nie żyć, mogliby czekać krócej na badania, wizyty, wyniki itd.Znalezienie rozwiązania konfliktu w Instytucie nie jest proste
Pracownicy, którzy stworzyli pismo, w którym wyliczają zarzuty wobec dyrektora i podpisali się pod nim, prosili żeby media nie ujawniały ich personaliów. Zwyczajnie obawiają się o pracę, obawiają się też zemsty. Wszystko przez to, że jak wszyscy wiedzą dyrektor Dziobek, to przyjaciel najważniejszej w Polsce osoby, czyli prezydenta Andrzeja Dudy. Podpisani pod listem to osoby, które cały czas pracują w Instytucie.Dotarły do nas już wcześniej niepokojące informacje o napiętej atmosferze między pracownikami, a Dyrektorem Oddziału w Krakowie i podjęliśmy działania. Po spotkaniu pracowników oddziału w Krakowie z Dyrektorem Dziobkiem w obecności przedstawicieli dyrekcji Instytutu z Warszawy został zlecony audyt w zakresie polityki kadrowej.
Czekamy w tej chwili na efekty tych prac i nie wydajemy jeszcze ostatecznej decyzji czy opinii w tej sprawie. Staramy się działać szybko ze względu na dobro pacjentów i pracowników Instytutu. Jesteśmy w fazie realizacji tych zadań.
